Fatty Fatty

Autor: Bedi (21 lipca 2010)

Warszawski kolektyw selektorski, który tworzą Grzesiek Kuzka (manfas) i Krzysiek Wysocki (xyh). Weterani forum dyskusyjnego Reggae w Polsce, redaktorzy portalu reggaenet.pl i magazynu Free Colours, a przy tym wielbiciele klasycznego jamajskiego reggae, o wspólnym graniu z winylowych płyt zaczęli myśleć latem 2007. Za cel postawili sobie propagowanie korzeni muzyki jamajskiej ze szczególnym uwzględnieniem roots reggae lat 70-tych, nie unikając przy tym wplatania w sety brzmień spod znaku ska, rub-a-dub, modern roots czy UK dub. Ekipa Fatty Fatty zadebiutowała za deckami w listopadzie 2007 r., odwiedzając na zaproszenie Olah & Bandulu Squad Szczecin. Od tamtej pory Fatty Fatty rozpowszechnia stare jamajskie brzmienia w warszawskich klubach jak i na imprezach w innych miastach Polski, m.in. występując w marcu 2008 r. przed koncertem Carltona Livingstona w poznańskim klubie Piwnica 21. W grudniu 2008 r. skład Fatty Fatty zaprezentował pierwszy z serii miksów edukacyjnych poświęconych historii muzyki jamajskiej – przedstawiający dokonania Dennisa Bovella set „Blackbeard At The Controls 1976-1980 Vol. 1”. W październiku 2009 r. ekipa Fatty Fatty stanęła w szranki z Jam Vibez, Kfjatkiem(Revolda) i Klonem(Soundz Of Freedom), zdobywając tytuł czempiona na NorthWest 45 Shooter Sound Clash. Grudzień 2009 r. przynosi Fatty Fatty zwycięstwo w trzeciej edycji Roots Clashu (konkurentami byli Babel Label, Zasad i Revolda).

Pytania:

1. Od kiedy Twoje serce bije Dubem?

(manfas) Właściwie od tej samej chwili, od której zaczęło bić w rytmie reggae. Pierwszy kontakt z dubem – koniec lat 90–tych i wydana przez ROIR kaseta Yabby You „Beware Dub”, za sterami mistrz Tubby i Prince Jammy, czysta mistyka. Przez długi czas słuchałem codziennie.

(xyh) Gdybym miał wybrać jedną płytę inicjacyjną, to byłaby to „Songs of Praise” African Head Charge.

2. Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność?

(manfas) Głównie klasyka – przede wszystkim Tubby i jego uczniowie ze wskazaniem na Prince’a Jammy’ego, duby z lat 70–tych  z Channel One – czyli Ernest Hookim, Barnabas, Lancelot McKenzie. Z angielskiego podwórka najczęściej Dennis Bovell, no  i Michael Campbell za „New Chapter Of Dub”.

(xyh) Pełen zakres, od prahistorii ze Studio One czy Treasure Isle przez klasykę – Tubby, Jammy, Perry, Mighty Two, Scientist…, przez Anglię z lat 80./ 90. (Ariwa, On U Sound, Rootsman, etc.), aż po Dubkasm i dubstepy.

3. W dubie ważny jest…

(manfas) Dobry smak i wyczucie – dobry dubmaster, wie, kiedy trzeba kręcić gałami a kiedy nie.

(xyh) Jak w reggae, puls basu (śmiech).

4. Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w głowie jest: więcej basu.

(manfas) Twinkle Brothers – „Never Get Burn”. W tym numerze jest sporo basu, ale za każdym razem, kiedy go słyszę, chciałbym jeszcze więcej.

(xyh) Zależy na jakich paczkach – czasami wystarczy zdjąć bas na moment i włączyć po chwili (śmiech).

5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?

(manfas) Chciałbym powypuszczać na jakiejś sesji riddimy dla Daddy’ego U Roya (śmiech)

6. Studio marzeń?

(manfas) Jako słuchacz wybieram Channel One.

7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłeś?

(manfas) Ciężki wybór – w ścisłej czołówce na pewno Twinkle Brothers na Ostródzie w 2006 i Heptones w Krotoszynie w 2009

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix?

(manfas) Zdubowane „Va Pensiero” z dużą dawką basu mogłoby brzmieć ciekawie.

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?

(manfas) Granicą jego rozwoju jest tylko ludzka pomysłowość.

10.Plany na przyszłość?

(manfas) Dalej pchać do przodu wózek z napisem roots & culture.

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

Lubay

Autor: Bedi (12 lipca 2010)

Lubay – od lat 80-tych na orbicie pulsacyjnej, słuchacz, gracz, producent – punky-reggae-imprezowicz (RedAktors, Melkior). Zelektryfikowany podczas 7 lat spędzonych w Wiedniu (JFK, Soul Seduction, Black Market Community). Od drugiej połowy 90tych ponownie aktywny w kraju przodków (Ticket Must Be Performation, Transmisja).
W nowym millenium coraz bardziej multimedialny (animacje, video, tv). Pisze (wywiady, recenzje do GW, A4, Free Colours), tłumaczy (biografie Boba i Rity Marley). Nie tylko produkuje w studio (Home+Soul, remiksy), także gra muzykę na żywo (Right Irietion, Stage of Unity, Sedativa, Sound.EH). Aktywista i bywalec warszawskich jam sessions (Czarny Lew, Mandala, Obiekt). Współpracujący z MesBrutah (Experimenthal Dubbing Sessions, VA-Version).
W planach nowy album i publiczne występy w różnych konfiguracjach (np. w roli wykładowcy na Uniwersytecie Reggae w Ostródzie podczas ORF2010).
Nie je mięsa, nie pali fajek i ma gdzieś słodycze. W lecie najchętniej na rowerze, w zimie na desce. Na hokeju się nie zna :-)

Produkty (wyd. home+soul, chyba że podano inaczej):

Don’t panic it’s just the end of this world (CD 1995)
Simple Pleasures (CD 1995)
Uwikłany w Sensy (CD 1997)
Transmisja: Lekkie Uderzenie (Hey Joe CD 1997, współtwórca)
Didjital Dub (EP 1997
Self Service (CD 1998)
Didjital Dub Reprise (EP 1998)
Miles Akbar (EP 1999)
Devlish (EP 2000)
Fela Remixed (EP 2002)
In the Way of Anna (EP 2003)
Dub me Forward (2CD 2005)
Synthesis (CD 2006)
Vavamuffin: Dubang! (Karrot Kommando CD 2006, współtwórca)
Perpetuals (EP 2007)
Timothy White: Catch a Fire biografia Boba Marleya (Axis Mundi 2007, wyd.IIautor przekładu piosenek)
CZARNY LEW Live @ the Uni: Tribute to the Martyrs (Bleoncz Film DVD 2007, wykonawca, produkcja, montaż)
Dubs & Loops (CD 2008)
Elements (EP 2009)

DUB VA.VERSION.001 – Import/Export (LAiF 2009, współtwórca)
Chwilami Życie Bywa Znośne (TVN 2009, współautor muzyki)
Rita Malrey: Moje życie z Bobem Marleyem (Axis Mundi 2010, autor przekładu)
Marika: Put your shoes on/off (EMI 2CD 2010, współtwórca)

1. Od kiedy Twoje serce bije Dubem?

1983-Misty in Roots w Warszawie

2. Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność?

od starożytnej Jamajki (Perry, Bullwackie), aż po nowożytny Londyn (Burial, Rusko)

3. W dubie ważny jest…

PDT – Puls, Delay i Tajemnica

4. Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w głowie jest: więcej basu

Jah Free “Rod of Correction” (Deep Root, 1997)

5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?

do współpracy Burial, do remixu Lady Gaga :-) )

6. Studio marzeń?

bez kabli

7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłeś

nie pamiętam, za dużo ich było :-)

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix.

ludzkie ciało

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?

przeszłość i teraźniejszość. przyszłości nie znam.

10.Plany na przyszłość?

powrót do przeszłości (Roland MV-8000) :-) ))

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

Decay Sound

Autor: Bedi (5 lipca 2010)

Decay Sound to projekt urodzonego w Częstochowie Radosława Kobusa absolwenta gdańskiej ASP . Współtwórcy i rezydenta ”Koloni Artystów” w Stoczni Gdańskiej. Tworzy muzykę od 1998 roku inspirując się industrialem, elektroniką z pod znaku Basic Channel, Detroit Elektro. W tym samym czasie zaczyna grać z czarnych płyt:  ”szukałem na winylach produkcji o mocnym  nisko osadzonym basie i surowej formie” to przekładało się na produkcje muzyczne które były testowane na imprezach. Grał miedzy innymi z Substance,Vainquer, Deadbeat, Murcof, Wieloryb, Kadubra, Snake, Radical Guru i Pandadred.
Obecnie jest dostępna epka w elektronicznej formie pod adresem
www.songcastmusic.com/profiles/decaysound

1. Od kiedy Twoje serce bije Dubem?
2. Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność?
Ostatnio: King earthquake, Pinch, Autechre, Monolake
3. W dubie ważny jest…
Nisko bass, droping,  przestrzeń i pogłosy
4. Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w
głowie jest: więcej basu.

Kawałki podobają mi się jak mają tyle basu że nie ma co podkręcać
5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do
współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?

Mad Profesor
6. Studio marzeń?

Własne
7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłeś
Israel Vibration ostatnio w Płocku i Berlin Dub Festiwal 2.0

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix?

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?
Muza to podróż w przyszłość ,niesamowicie się rozwija i ewoluuje .
10.Plany na przyszłość?
Własny label i to niebawem

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

Enchantia

Autor: Bedi (1 czerwca 2010)

Zespół powstał w 2008 roku, założony przez Tomasza Hinza oraz Fryzjera (Marcina Wegnera). Początkowo w składzie znajdowali się jeszcze Roman Wróblewski i Piotrek Sienkiewicz. W tym składzie zespół tworzył podstawy dziś słyszalnego oblicza kapeli oraz jego charakter. Niedługo później do zespołu zaproszona została Sara Brylewska oraz saksofonista Jędrek Wróblewski, a na gitarze Piotrka zastąpił Ftyka. W Tym składzie zespół zagrał na wielu festiwalach (min. Opener, Ostróda). Dziś zespół tworzą bas:  Senior Orz, perk: Hinzu, keyb: Roman, voc: Sara, git: Owca.


Enchantia gra obecnie sporo koncertów i przymierza się do nagrania pierwszej płyty, która jeżeli wszystko ułoży się po myśli naszej powinna ukazać się na jesień 2010 roku.
Odpowiedzi na pytania udzielili Tomasz Hinz oraz Sara Brylewska

Pytania

1.  Od kiedy Twoje serce bije Dubem?

(Tomasz Hinz) – Wydaje mi się, że rzeczy które latają w powietrzu łatwo złapać, tylko trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby je zobaczyć…mi udało się na szczęście dość szybko wypatrzeć tą cześć kosmosu
2. Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność?

(Sara Brylewska) – Słucham klasyki i nowych produkcji. W starych i nowych rzeczach można znaleźć perły.
3.W dubie ważny jest…

(T.H.) – Pomysł
4. Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w głowie jest: więcej basu

(S.B.) – Nie przypominam sobie w tej chwili takiej płyty
5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?

(T.H.) – Na razie staramy się sprawdzać sami siebie i ludzie z którymi pracujemy to nasze otoczenie .Jeżeli przyszłość okaże się łaskawa, zaczniemy się zastanawiać z kim, gdzie i o której
6. Studio marzeń?

(S.B.) – Właśnie, najlepiej gdzieś daleko od miasta, żeby można było się zaszyć
7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłaś?

(S.B.) – Było kilka takich koncertów, ostatnio 52UM, chociaż to nie był dub

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix?

(S.B.) – Lux torpeda z motywem ghost busters

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?

(T.H.) – Dub to przeszłość, teraźniejszość i przyszłość…
10. Plany na przyszłość?

W najbliższym czasie planujemy nagrać i wydać debiutancki materiał. Oprócz tego każdy walczy o lepsze jutro.

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

DUSH

Autor: Bedi (3 maja 2010)

Grzegorz ‘DUSH’ Dusza – pochodzący z Bogatyni (woj. dolnośląskie) wokalista  zgorzeleckiej formacji JABBADUB. Na codzień nauczyciel języka angielskiego i niemieckiego. Przygodę z muzyką rozpoczynał w szkole podstawowej udzielając się wokalnie. Niegdyś regularny basista przeróżnych składów (np. REBELIUM), dziś sesyjnie pogrywa “dołami” na jam’ach. Współzałożyciel paproota.org, a także wspomaga dubmassive.org.

Pytania:

1. Od kiedy Twoje serce bije Dubem?

Kluczowe dla mojego uwielbienia dub’u było wydarzenie z 2006 roku w Zielonej Górze – ONE LOVE 2 DUB STAGE EXCLUSIVE.

2. Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność?

Raczej nowocześnie (kanka, iration steppas, vibronics, salmonella dub), ale często wracam do klasyki (dub syndicate, mad professor, chyba można powiedzieć, że bush chemists to już też klasyka:))

3. W dubie ważna jest…

PRZESTRZEEEŃ!

4. Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w

głowie jest: więcej basu.

KANKA – SKUNKY

5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do

współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?

Byłoby miło i przyjemnie zaśpiewać z Panami Earl 16, Ranking Joe, czy Brother Culture

6. Studio marzeń?

Nie znam się na zabawkach, tj sprawach technicznych, jak dla mnie powinno być słusznie wygłuszone i duże:)

7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłeś?

Są dwa takie jak dotąd – Poznań (Eskulap – pierwsze uderzenie 2008) i Bogatynia (FDM 2009)

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix?

FOLK-DUB – ale to już chyba nie jest nowatorskie.

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?

TERAZ i TU

10.Plany na przyszłość?

Najpierw dożyć jej, później się będę martwić.

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

EMZK

Autor: Bedi (24 kwietnia 2010)

EMZK muzyk, producent z pięknego miasteczka na Opolszczyźnie. Gra reggae od 1997 roku. Po przeprowadzce do Krakowa zaczął tworzyć własne produkcje i remixy polskich zespołów reggae takich jak Paprika Korps, Indios Bravos, Habakuk i inne. Współtworzył takie składy jak Sqanq, Nbs, Duberman czy Bakshish. Po powrocie w rodzinne strony związał się z Wrocławiem i ekipą Tumbao z którą współpracuje do dziś w ramach Jamala i niezapomnianego zespołu Managga. Lubi dobre brzmienie i dobre jedzenie ;)

Pytania:

1. Od kiedy Twoje serce bije Dubem? Nie pamiętam kto dokładnie mi to pokazał, chodzi o płytę Dreams Of Freedom Bill`a Laswell`a (tą z remixami Marleya, jeszcze na kasecie). Słuchałem wcześniej reggae ale to był głównie właśnie Marley(troche Speara i głównie polskie z tamtego okresu) – dubu jako takiego znałem na prawdę niewiele. Płyta Laswella otworzyła mi oczy i uszy ;) takiego grania nie znałem wcześniej.  Stwierdziłem , że dub to jest właśnie to o co mi chodzi w muzyce, oczywiście w różnej postaci , nie tylko reggae-dub.

2. Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność? Raczej klasyka, Król Tubby, Sly&Robbie (w jakimkolwiek składzie ale to co się działo do pewnego momentu z Black Uhuru to jest lesze niż wszystko) i inni z tego okresu.Tak na prawdę to zatrzymałem się gdzieś w okolicy “Remixes from the Elephant House” (Groove Corp.) :) i dalej nie wiem kompletnie co się dzieje na scenie (światowej i europejskiej). Zawsze jak mam możliwość spotkać sie z Jarexem to dostaje trochę nowej muzy , Jarek mocno śledzi scenę , głównie zagraniczną i to głównie on mi pokazuje takie cacka jak Fat Freddy`s Drop czy Salmonella Dub. Sam to bym pewnie dalej sie jarał Tubbym :)
Problem z nowościami polega też na dostępności, ja lubię pójść do sklepu , poszperać, posłuchać i KUPIĆ PŁYTĘ a w Polsce wybór jest praktycznie żaden. Oczywiście można zamówić płytę w internecie ale ja lubię takie bardziej namacalne zakupy ;)
Nie interesują mnie mp3`ki – po prostu nie umiem ich słuchać , często daje skip ja tylko cos mi średnio siedzi. CD mimo takiej możliwości słucham do końca (nie mówiąc o LP…) – to taki format , żeby zgrywkę sesji e-mail`em wysłać.rozumiecie ;)

3. W dubie ważny jest… Rytm , Bas i Przestrzeń. Dla mnie to taka podstawa, jak to działa to już jest dobrze.

4. Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w głowie jest: więcej basu.
Jak na prawdę potrzebuję basowego trzepnięcia to wybieram sound system , w klubie na dobrym nagłośnieniu tam kawałki dubowe brzmią o wiele lepiej niż na studyjnym i domowym nagłośnieniu. Ale przy Slaugter – Black Uhuru to zawsze daje głośniej.

5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?
Ślady wokali Alison Krauss, pani z Ameryki, która mnie powaliła a śpiewa w zasadzie trochę “smuty i country” ;) Oczywiście The Beatles od Revoler i to może się kiedyś uda bo chyba od 2012 zaczynają wygasać im prawa ;)
Jeżeli chodzi o muzyków to współpracuję z moją ulubioną i najlepszą ekipą ;)

6. Studio marzeń?
To już nawet nie chodzi o sprzęt bo po co pełne tracki jak nie ma klimatu, inspiracji, pomysłu. Bardzo chciałbym mieć swój lokal albo mały budyneczek z dobrą adaptacją akustyczną , dobrym stabilnym prądem itd. Oczywiście z jakimś zawodowym zapleczem wypoczynkowym.

7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłeś?
Thievery Corporation w Warszawie, to na żywo brzmi jeszcze lepiej niż na płytach, a myślałem że w tym temacie więcej się już zrobić nie da.
Bakshish na Przystanku Woodstock, co prawda z perspektywy muzyka, ale taki ogrom ludzi robi powalające wrażenie.

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix? Trzeba podłączyć księdzu delay do mikrofonu i odpalać go z pilota siedząc w ostatniej ławce w czasie mszy ;)
Tak na prawdę to kopalnia pomysłów jest w tradycyjnej polskiej muzyce rozrywkowej. Piękne melodie które w konwencji np. oldschool dub`u zabrzmią świetnie.

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?
Dla mnie raczej w przeszłość :) . Przyszłość to w zasadzie technologia a podstawy tej muzyki to prostota, ona zawsze jest takim powrotem do korzeni, przeszłości.

10.Plany na przyszłość?
Dużo pracy. Koncerty Jamal`a i firma w której pracuję. Na pewno chciałbym też dobrze przygotować koncerty DUP ponieważ jest pomysł żeby grać na żywo.

Solowy materiał EMZK: http://afterbeat.org/index.php?action=art&id=29

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

Dub Lovin’ Criminals

Autor: Bedi (6 kwietnia 2010)

Dub Lovin’ Criminals to niestrudzeni wojownicy o dobrą zabawę. Kolektyw złożony jest z DJ: Nutz’a, Scarhand’a, Raskal’a, Gotriego, Fiftififti, Phill’a oraz Bastard’a. Każdy z nich przechodził fascynację różnymi stylami muzyki od roots reggae przez hip-hop, trip hop, house, break, drum and bass, breakcore, minimal kończąc na happy hardkorach. Połączyła ich miłość do przestrzennych brzmień dub’owych, a szczególnie dubstepu. Wcześniej byli oni wymieszani w takich kolektywach jak Beatoholikz, Pacemakers.pl, Thin line, Beat riderz czy AnimaBass. Obecnie pod szyldem Dub lovin’ Criminals planują zarówno grać jak i promować muzykę dubstep w Polsce, a szczególnie na Górnym Śląsku. Każdy z nich ma inny styl grania setów co sprawia, że w trakcie imprez usłyszycie inspiracje z innych, wciąż przeplatających się stylów muzycznych.

Odpowiada Raskal

1. Od kiedy Twoje serce bije Dubem?

Wydaje mi się, że za taki moment można uznać występ Zion Train na Woodstocku, poszedłem na ich koncert właściwie trochę przez przypadek, nie za bardzo wiedząc czego się spodziewać, a tu taka bomba! Molara szalejąca na scenie, 300 000 ludzi i ciężka linia basu – dosyć niecodzienne przeżycie. Wtedy byłem punkiem i w głowie miałem trochę inaczej świat poukładany, ale od tego momentu zwróciłem głowę, a raczej uszy, w stronę szeroko pojętego dubu.

2. Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność?

Zależy od dnia. Czasem lubię gdy z głośników w domu leniwie płynie King Tubby, Prince Jammy czy Scientist, ale ostatnio katuje sąsiadów Ras Muffetem i płytą od chłopaków z Weeding Dub.

3. W dubie ważny jest… odbiór na żywo na porządnym sound systemie.

4. Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w głowie jest: więcej basu.

Kanka – Scratchy Dub. Gdy słyszę pierwsze sample to od razu mam ochotę złapać sztandar z flagą Etiopii i lecieć na miasto.

5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?

Nie komponuję utworów, ale na pewno super byłoby sprowadzić do Katowic Aba Shanti-ego

6. Studio marzeń?

Jak już mówiłem, nie jestem producentem, więc jako tako nie jest mi potrzebne, ale nie ukrywam, że przyjemnie byłoby mieć w domu idealnie wygłuszony pokój, z porządnym nagłośnieniem.

7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłeś?

Jeśli chodzi o dub, to chyba Zion Train w Jazz Clubie Hipnoza, Molara, Fitta Wari, tynk ze ścian.. no było grubo. W zeszłym roku widziałem Rusko w Glasgow, to był taki mały live act, w zasadzie bardziej dubstep niż dub, ale ciągnie chłopa mocno w stronę reggae-dubu (wystarczy posłychać takich rzeczy jak Jahova, Soundboy My Target, czy remix Fire). W każdym razie grał na basie takie rzeczy, że oszalałem.

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix?

Skoro nagrywa się już takie płyty jak Dub Side of the Moon, to chyba wszystko można zrobić w dubowej wersji ;) a tak na poważnie, to nie jestem wielkim fanem remixów, nie wiem, może Wódka Kultu?

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?

Dub towarzyszy nam już od jakichś 30 lat, ma się bardzo dobrze i wszystko wskazuje na to, że dalej będzie się rozwijał. Ostatni szał na dubstep pokazał tylko, że ludzie spragnieni są muzyki z głęboką linią basu i imprezami z dobrym nagłośnieniem.

10. Plany na przyszłość?

Na pewno będziemy organizować imprezy w Katowicach, póki co podczas cyklu Haile Silesia udało się ściągnąć na Śląsk Tes La Roka, Mungo’s Hi Fi, Radikala Guru i ostatnio Weeding Dub, ostro myślimy już nad przyszłymi edycjami, ale szczegółów nie zdradzę ;) Możliwe że rozbudujemy trochę nasz sound system, choć ostatnio udaje się nam skompletować naprawdę porządny zestaw na imprezy i wszystko brzmi tak jak powinno, ale wiadomo jak to jest, basu nigdy za dużo.

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

Makaron

Autor: Bedi (29 marca 2010)

fot. Michał Kulisz

MAKA-RON – muzyk, kompozytor, producent oraz dubolog. Urodzony w Poznaniu w 1965 roku. W latach 1984-88 gitarzysta solowy legendarnego zespołu Gedeon Jerubbaal. Inne formacje, w których udzielał się Maka-ron we wczesnych latach osiemdziesiątych to poznański “Syndykat” oraz łódzka formacja “Katharsis”. W roku 1988 emigruje do Niemiec, aby dwa lata później wraz z innymi członkami zespołu Gedeon Jerubbaal osiedlić się w Montrealu w Kanadzie.

na pierwszym planie MakaRon i Smokey Joseph

W 1992 bierze udział w tworzeniu francusko-jamajskiej formacji “Dubmatique”, która obecnie odnosi duże sukcesy na scenie kanadyjskiej. Lata 1992-96 to aktywny udział Maka-rona w tworzeniu montrealskiej sceny reggae w grupie Kish-I, której przewodził jamajski poeta oraz wokalista Smokey Joseph. Od roku 1997 Maka-ron operuje we własnym studio domowym w Montrealu gdzie nagrywa oraz miksuje wszystko z pogranicza gatunków dub, reggae oraz techno.

Album Dubology, (druga solowa produkcja MakaRona) jest stylowym amalgamem cyfrowej i analogowej muzyki subtelnie oscylującej między dubem, roots i ambient, potrafiąca jednak zaskoczyć śmiałą wycieczką w mniej znane lub bardziej zapętlone klimaty. Niepowtarzalne brzmienie Maka-rona wypełnia cały album, znalazło się jednak na nim miejsce dla kilku znakomitych niespodzianek: trans DJ Spoko w miksie “Maka-In-a-Jungle”, Jarex z Bakshishu w “Sekret ukryty” oraz legendarny dziś Gedeon Jerubbaal, grupa korzeni samego Maka-rona, utworem  “Earth Orbit Speed Control Unit”.

Kolejne wydawnictwa ukazające się od roku 2005:

Roots Of Dub Funk 5 to brytyjska kompilacja (Tanty Records) zbierającą dubowych producentów z całego swiata.“Secret Selector Dub“ to kooperacja MakaRona i Jarexa otwierająca ten album na którym znajdują się wybitni artyści z kręgu Dub Music: Mad Professor,Alpha and Omega oraz Vibronics.

[www.tantyrecord.com]
[www.ukreggaeguide.co.uk]

Flying Blades to kanadyjski projekt MakaRona oraz Nowaka których wspólna przyszłość sięga Gedeona Jerubbaala. Utwór “Czerwcowy Dub“ nagrany wspólnie przez obu muzyków w Montrealu otwiera jedna z najważniejszych płyt w historii polskiego dubu.

Kolejna edycja składanki polskiego dubu na którym można posłuchać finał współpracy MakaRona oraz Soundz Of Freedom dynamicznego sound systemu z Warszawy.Wersja wokalna utworu “Dub Do Natury“ ukazała się na składaku wydanym przy 11 edycji magazynu Free Colours.

fot.Michal Kulisz

Jednym z ostatnich projektów wychodzących z montrealskiego Maka Home Studio to kompozycje do których ścieżki wokalne nagrała Basia Paczkowska(fot) z Gdanska. Fascynujący głos Basi wypełnia najnowsze utwory MakaRona które szlifowane w studio już niedługo ukażą się na dubowym projekcie pod roboczym tytułem “Tracks And Dubs``.

…………………………………………………………………………..

Dyskografia:

Gedeon Jerubbaal

“Śpiewaj i tańcz” , “cichy brzeg”(7″sp tonpress 85)

“Fanti” , “senne terytoria” (7″sp tonpress 86)

“Przeboje na trójkę” (kompilacja polskie nagrania 86)

“Reggae remanent” (kompilacja tonpress 92)

“Najstarsze przymierze 83-88″ (mami 98)

“Babilon” (kompilacja mtj 2000)

“Umrzesz Niewolnikiem“ (mami 2006)

Kish-i and Smokey Joseph – “Innocent blood” (independent 95-Canada)

Dubmatique – “l’eloge de la difference” (kompilacja a.r.m.u.r 95-Canada)

Flying Blades – “Dub Out Of Poland vol 1″(kompilacja 2001-Poland)

MakaRon – “From Poland to Dubland” (w moich oczach 2000-Poland)

MakaRon-“Dubology“ (w moich oczach 2005)

MakaRon feat.Jarex “Roots Of Dub Funk 5“ (kompilacja brytyjskiej Tanty Records 2006-England)

MakaRon feat.Soundz Of Freedom “Dub Out Of Poland vol 3“(kompilacja 2009-Poland)

1. Od kiedy Twoje serce bije Dubem?

Mam wrażenie ze to było wczoraj…siedząc w mieszkaniu Zbyszka Kendzi(bas-Gedeon Jerubbaal,Inity Dub Mission) przygotowywaliśmy się do koncertu Reggae Is King w poznańskiej Arenie(1985) na który zostali również zaproszeni w charakterze gwiazd   Adrian Sherwood , Gary Clail , Marc Stuart oraz Bonjo I Bingi. Załoga z On-U Sound przywiozła ze sobą kilka płyt jako materiał reklamowy i właśnie wrzuciliśmy jedną z nich do odsłuchania. Po kilku minutach dubowej jazdy “Pounding System“(to była właśnie ta płyta),  zachwiał poważnie moja konstrukcja psychiczna:) i patrząc na twarz Zbyszka wiedziałem ze nie jestem osamotniony w moich odczuciach. Synteza dźwięku wydobywająca się z głośników miała charakter  doświadczalno-laboratoryjny:) a zamykając oczy wyobraźnia wysyłała mnie w daleka przyszłość z której “muzę“ mogę  właśnie posłuchać. Z każdą kolejną płytą( Singers and Players, African Head Charge i inne produkcje Dub Syndicate ) przesłuchiwaną na Zbyszka adapterze zaczynałem zdawać sobie sprawę z tego że otwarłem magiczne drzwi do “Dublandu“, miejsca w którym bas rządzi władza absolutna a dźwięki to jego poddani i ze to właśnie w tej krainie chce pozostać. Czas pokazał ze to doświadczenie nie było chwilowa fascynacja. 25 lat przeleciało a ja dalej “gonie“ za tymi dźwiękami w poszukiwaniu tego perfekcyjnego basu a Dub to już stary kumpel.:))

2. Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność? ( z przykładami)

Jestem typem gościa rozglądającego się non stop za technologicznymi nowościami a co z tym idzie w parze to moja fascynacja manipulacji dźwiękiem. Ustawia mnie to raczej w grupie tych którzy słuchają nowoczesnych produkcji dubowych zawierających przykłady najnowszej audio technologii. Z drugiej strony przesłuchując materiał wyprodukowany przez On-U Sound na początku lat 80-tych odnosi sie wrażenie słuchania nowoczesnego Dubu dopiero co “wysmażonego“ w studio a przecież to już ponad 25 lat!Czasami mam wrażenie ze ktoś w UK pozbierał gości z “trzecim uchem“ i upchał cala załogę w On-U Sound:))

3. W dubie ważny jest?

Basior rules!

4. Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w głowie jest: więcej basu.

Sfajczenie “speakerow“ Cervin Wega absolutnie i bezapelacyjnie umieszcza na pierwszym miejscu utwór “Prophecy“ brytyjskiej Alpha and Omega…A sprzedawca w sklepie tak zachwalał głośnik basowy:))…a może to tylko ja eksperymentując z basem (pod nieobecność małżonki ) trochę za daleko “poleciałem“ i osiągnąłem granice wytrzymałości tych paczek. W każdym bądź razie zawsze pozostanę wierny zasadzie “basu nigdy za dużo“ pomimo kilku interwencji montrealskiej policji:)).

5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?

…pozbierać polska dubową ferajnę do kupy i wstawić bractwo na jedną scenę…:)!

a tak poważniej to nie miałbym nic przeciwko “dubowemu spotkaniu na szczycie“ z udziałem polskich czarodziejów konsoli. Kadubra, Radical Guru, King DuBear czy tez Dove Dub System to bardzo wysokiej klasy producenci których muzyka mogłaby spokojnie rozbrzmiewać w klubach na całym świecie.

6. Studio marzeń?

nie marze…zbyt kosztowna impreza:))

7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłeś

Pierwsza wizyta Misty In Roots w Polsce. Koncert w Sopocie raz na zawsze ustawił mnie po trójkolorowej stronie barykady.Szukając inspiracji czy tez mając chwile zwątpienia zawsze powracam myślami do tej chwili w której po raz pierwszy usłyszałem “Poor and Needy“.

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix.

nie mam…chwilowo:

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?

Dub był,jest i będzie!

10.Plany na przyszłość?

Time Will Tell

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

Jabbadub

Autor: Bedi (21 marca 2010)

Jabbadub to mocno elektryczny zgorzelecki projekt dubowy powstały w 2006 r. Po kilku sesjach w domowym studio Bad Rock Labolatory w składzie Dino (żywy miks, selekcja śladów), Maćko (gitara) i początkowo Michał (klawisz, melodica, flet prosty, bębny) zrodził się pomysł na stworzenie zespołu, który połączyłby w sobie cechy dubowego sound systemu z wykorzystaniem żywej gitary i innych instrumentów okraszonych live dub mixem. Przebiegają przez wiele odmian współczesnego dubu, począwszy od mocnych steppersów, a kończąc na dubstepowych miazgach, co w rezultacie tworzy bardzo ciekawą fuzję muzyki elektronicznej z żywymi instrumentami. Podczas koncertów Jabbadub uświadczysz tak samo ich własnych kompozycji, jak również remiksów polskich i zagranicznych gwiazd reggae/dub takich jak m.in. Duberman, Kapela Ze Wsi Warszawa, Alpha & Omega, Dubmatix & Ranking Joe, Izrael i wiele innych. Współpracowali z kilkoma wokalistami, m.in. Ostatnim Gołębiem Pokoju, oraz Jammu z Jaworskiego składu RWR Babilon Error. We wrześniu 2007 do składu dołączył wokalista Dusha, który idealnie wpasował się w dubowy klimat jaki prezentuje Jabbadub. W kwietniu 2009 roku ukazała się składanka dubowa, wydana przez magazyn LAIF, na której znalazł się utwór Jabbadub pt. „Milky Way”.

Lipiec 2009 okazał się bardzo pracowity. Dino i Dusha przesiadywali całymi dniami w studio. Jednym z efektów ich pracy jest zamieszczony na portalu youtube.com krótki teledysk do utworu “Phenomenon” http://www.youtube.com/watch?v=BJbXc4QxvJo. Oprócz tego koncerty i nowe wydawnictwo w macierzystym niezależnym netlabelu www.paproota.org. Znalazł się tam EP zawierający utwór Loi Tri Havi oraz dubową wersję Dub Tri Havi. Przez pierwsze 3 dni ściągnięto ten singiel ponad 300 razy co spowodowało awarię serwera. Następnie utwór „Kiczen”, w którym wykorzystano przemówienie generała Jaruzelskiego zostaje wydany przez Antenę Krzyku na legendarnej już składance Dub Out Of Poland part 3.

Przez prawie 3 lata działalności zagrali ponad 30 koncertów w całej Polsce i na Litwie. Grali u boku takich ekip jak  Camp Babilon Sound, Dub Chanters At The Controls, Exit From Hell, Joint Venture Sound System, Kosmos Mega Sound System, Paihivo, Rise Up! Sound, Radical News, RWR Babilon Error, Southsayers, Sweet Potato, United Flavour, Unity Selectazz, Vibronics, Wszystkie Wschody Słońca, Yac.

Wydawnictwa:

DUB VA.VERSION.001  laif

Jabbadub – Loi Tri Havi (SP)  paproota.org  netlabel

DUB OUT OF POLAND 3   antena krzyku

Jabbadub – Woman (EP)

http://www.myspace.com/jabbadubsoundsystem

http://paproota.org/

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

Dub Chanters

Autor: Bedi (16 marca 2010)

Soundsystem, który rozpoczynał swoją działalność grając głównie reggae dub. Z biegiem czasu zaczął eksperymentować, odchodząc w stronę elektroniki i nowych nurtów  współczesnego dubu. Obecnie prezentowane przez kolektyw sety są przekrojem różnorodności w obrębie szeroko pojętej muzyki dub, gdzie usłyszeć można zarówno klasyczny roots dub, minimalne i  mocno basowe utwory  jak i najnowsze cyfrowe dub produkcje rodem z UK, ze szczególnym akcentem na nowatorskie i progresywne, często bezkompromisowe brzmienia będące wynikiem muzycznej ewolucji gatunku. Różnorodność stylistyczna, która jest efektem spotkania osób o różnych fascynacjach muzycznych powoduje, że na imprezach z ich udziałem każdy miłośnik basowych brzmień znajdzie coś dla siebie.

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

« Poprzednie artykuły