Dubmassive Net Dub Clash- zaczynamy głosowanie!

Autor: Jacek "yarecki" Woźniczak (30 sierpnia 2010)

Nadszedł czas na ostateczną rozgrywkę w Dubmassive Net Dub Clash’u. Niniejszym przedstawiamy wszystkie utwory, które spełniły warunki regulaminu i które zostały przysłane w podanym terminie. Aby maksymalnie wyeliminować stronnicze głosowanie, utwory na razie zostają opublikowane anonimowo- wyłącznie z przypisanymi im numerami. Autorów i tytuły wszystkich utworów opublikujemy po zakończeniu głosowania.

Głosowanie odbywa się przy pomocy e-maila. Aby oddać głos należy wysłać maila na adres dubclash@dubmassive.org. W temacie wiadomości wpisać należy „głosowanie”, a w treści wiadomości podać 3 wybrane przez siebie utwory w następujący sposób :

Miejsce 1- „nr utworu”

Miejsce 2- „nr utworu”

Miejsce 3-”nr utworu”

(Wybieramy 3 najlepsze wg siebie utwory, przy czym „Miejsce 1″ to utwór najlepszy itd.)

W treści wiadomości należy podać także swoje imię i nazwisko oraz dokładny adres, ponieważ wśród wszystkich głosujących zostaną wylosowane płytowe nagrody niespodzianki.

Swoje głosy można oddawać do 30 września 2010.

Zapraszamy więc do słuchania i głosowania!

[mp3player width=400 height=500 config=fmp_jw_widget_config.xml playlist=konkurs.xml]

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email

Dub Rising

Autor: Bedi (28 sierpnia 2010)

Pod szyldem Dub Rising kryje się Jarek Dyś – młody producent z Lublina. Na codzień student Animacji Kultury i perkusista dwóch zespołów reggae: Czarna Mamba i Comeyah. Swoją muzyczną hiperaktywność stara się wypełnić dodatkowo poprzez tworzenie swoich własnych riddimów i dubowych produkcji. Pokornie stara się w tym zajść coraz dalej. Personalnie gorący entuzjasta komunikacji społecznej w każdym jej aspekcie i świętego spokoju. Stworzył międzynarodową netlabelową kompilację „Dub Fresh Air”, której pierwsza część już zebrała 15’000 oficjalnych ściągnięć. Zobacz cały artykuł…

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email

Dig-Ital-Dubs #1

Autor: Bedi (25 sierpnia 2010)

To już czwarty studyjny album Dub-hedów z Brazylii, a przewrotnie nazwano go #1. Dig–Ital-Dubs odwiedzili nas rok temu w Ostródzie, gdzie towarzyszyli samemu Ranking Joe, a dziś, dzięki magazynowi Free Colours, mamy fantastyczny album w odtwarzaczach. Składa się z 13 kawałków, które dają około godziny dubowej wycieczki do Brazylii, Jamajki, a także Wielkiej Brytanii. Każdy z kawałków to solidne reggae z mocnymi dubowymi akcentami. Wśród nich znalazł się hit „Fyah bun dem” z legendarnym Ranking Joe, który pojawia się w ostatnim kawałku na płycie „Justice and equality”. Z uznanych gwiazd mamy tu także Earl Sixteena w „pirackiej grze”  oraz Brinsleya Forda z Aswadu. Zobacz cały artykuł…

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email

BA-LAN SOUNDSYSTEM

Autor: Bedi (11 sierpnia 2010)

Ba-Lan znaczy po wietnamsku Polska. I to fajne jest.

Ba-Lan powstał w roku 2006 aby sobie grać. Skład ukonstytuował się w samochodzie którym wracali z Ostródy (kongenialny festiwal reggae) przyszli załoganci ba-lana.

Są to:

  • Pablopavo – deejay (czyli nawijacz, odpowiedzialny za obsługę mikrofonu) – Najstarszy wydaje mu się że zawsze ma racje a jak nie ma to go głowa boli. Grał/gra/grywał w Vavamuffin, Zjednoczenie Sound System, Magara, Sedativa, Antykonsjum. Dużo nagrywał z różnymi i jeszcze pewnie będzie.
  • Dubbist – selektor, dub master (czyli taki co robi dziwne rzeczy, syreny wypuszcza, echo robi, magik taki) i skratcher (drapie płyty aby było miło) – Związany teraz bądź onegdaj z : Vavamuffin, Trans Dub Nation i innemi.

Ba-Lan gra z płyt, na żywo skreczując, nawijając, śpiewając. Gdzieś pomiędzy dubem, reggae i raggamuffin można ich zazwyczaj napotkać. Ale czasem pojadą na wycieczkę w stronę d’n'b jungle czy nawet co mądrzejszego hip hopu

Ba-Lan produkuje też swoje numery (cześć z nich za parę chwil powinno ujrzeć światło dzienne) – są to raczej rzeczy dubowe ale bez ortodoksji. Ba-Lan remiksuje też inne składy i to też powinno się zaraz ogółowi pokazać.

Reasumując: dobre chłopaki z dziwnymi pomysłami

Źródło: http://karrot.pl/

Odpowiada: Pablopavo

  1. Od kiedy Twoje serce bije Dubem? (moment, inspiracja)

Jeśli chodzi o mnie to oba nurty tej samej rzeki ( reggae, dub) od jakiegoś 93 roku opływają mój mózg powolutku sobie. Od czasu jak usłyszałem Zion Train, Kinga Tubby’ego czy produkcje  Lee Perry’ego dub jest ze mną.

2. Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność? ( z przykładami)

I tego i tego. Od pierwszych jamajskich wersji po dubstep nawet niekiedy i eksperymenty z pogranicza grime, trip hopu i dubu.

3. W dubie ważny jest…

Jak w każdej muzyce najważniejsza jest emocja, bez emocji to tylko zadanie domowe zrobione na dżwiękach. A już bardziej szczegółowo : napewno -brzmienie, nastrój, hipnotyczna linia „niskich” instrumentów: basu, stopy. Przestrzeń, dub to dla mnie w dużej mierze przestrzeń.

4. Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w głowie jest: więcej basu.

he he he vabang vavamuffin. w studio ustawiliśmy to z Dziurexem bardzo ładnie, w miksie i masterze (brak naszego doświadczenia) dużo zanikło, niestety.

5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?

Junior Reid, Macka B, Tricky etc ale dużo już sobie takich marzeń spełniłem, chociażby grając z Jah Free , Neil’em Perchem czy Kadubrą

6. Studio marzeń?

Abbey Road. Ale teraz mamy z dubbistem swoją norkę i jest git, obok jest LWW do dużych projektów i Western Jive -Olka Motthaship też. Mamy takie zagłebie Reggae Dub Hip Hop.

7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłeś?

Michael Rose w Nowym Targu, Twinkle Brothers na sunsplashu w Puli, LKJ w Płocku, Bakszysz w Ostródzie na rok przed urodzinami 25 -ymi kapeli, Transmisja w Akwarium w 94ym….

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix?

Większośc pomysłów Dubbista jest ultra zakręconych – dlatego z nim pracuje. Wielki, niedoceniany, na razie – tak jak powinien, wizjoner to jest. KWZZ to było wyzwanie, numer na 3/4 itd ale bardzo fajnie Dawidowi to wyszło z moją małą pomocą

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?

I to i to i sporzenie wstecz też. Muzyka pełna emocji olewa czas.

10.Plany na przyszłość?

Płyta Ba-Lan, z różnymi ciekawymi wokalistami, mam nadzieję jeszcze w tym roku.

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email

Dubmassive Net Dub Clash- koniec terminu nadsyłania zgłoszeń

Autor: King_DuBear (2 sierpnia 2010)

Wraz z ostatnim dniem lipca minął ostateczny termin na wysyłanie zgłoszeń do konkursu Dubmassive Net Dub Clash. Bądźcie więc czujni bo lada dzień wszystkie utwory zostaną zaprezentowane na dubmassive.org. Jednocześnie rozpocznie się także głosowanie internautów, a następnie swojego zwycięzcę wyłoni jury, którego skład przedstawimy niebawem. Wszystkie informacje na temat głosowania oraz kolejnych etapów konkursu będziemy publikować na bieżąco. Stay tuned!

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email

Reggae Tent na Slot Art Festiwal 6-10.07.2010 Lubiąż

Autor: Bedi (2 sierpnia 2010)

W dniach 6-10 lipca odbył się kolejny Slot Art Festiwal w Lubiążu koło Wrocławia. Pojawił się tam Reggae Tent, w którym wystąpili m.in. Tom Alla, Zasad Selekta, Sunnylion Selekta, Roots Defender Sound Kolektyw, Roots Revival, No Hands oraz Dub Obelix.

Dla dub-maniaków najciekawszymi dniami były czwartek i sobota. Czwartek był dubową nocą w Reggae Tencie, kiedy muzycznie zawładnął nim No Hands z Zielonej Góry wspomagany wokalnie przez JahKaszaka. Zaprezentowali oni dubowy live act w stylu prezentowanym przez Zion Train czy Vibronics, Po nich seta zagrał Quledub z kolektywu Dub Obelix z Poznania. Dubowa noc była przedsmakiem tego, czego mogliśmy się spodziewać po sobotniej nocy nazwanej Roots&Culture, kiedy to miały wystąpić dwie ekipy z nazwa Roots : Defender i Revival. Korzenną noc rozpoczął Roots Defender w składzie Be wu-selekcja, Natty B-singjay, Kisiel-gitara oraz Dajen Levi z pięknym głosem. Ich set to roots w najlepszym wydaniu klasyków gatunku, wzbogacony o zaśpiewy Natty B i jedynej kobiety w kolektywie  -Dajen Levi, a także o gitarę, którą zaczarował Kisiel. W czasie  trwania setu wystąpiły kłopoty techniczne spowodowane interwencja akustyka, który kazał ściszać królewska muzykę, w wyniku czego wyśpiewano „dubplejt” dla pana akustyka aka naleśnika. Po dobrej godzinie nagłośnienie działało tak jak powinno lecz do grania szykowali się Jsm Rootskontrola oraz Jaszol czyli RootsRevival. Slotowej publiczności zaserwowali solidnego seta, w którym przeważał uk roots z kilkoma cięższymi tjunami spod szyldu uk dub. Premierowo usłyszeliśmy dubplejt Roots Revival w 3 wersjach autorstwa nowego nabytku Roots Revival – King Dubera. W jednej z 3 wersji rytmu melodykę dograł sam Chazbo. Koniec tej dźwiękowej uczty nastąpił o 4, co uniemożliwiło mi zagranie seta promującego nasz portal dubmassiv.

Dziękuje wszystkim przybyłym do reggae tentu w każdy dzień trwania slotu, wszystkim spotkanym nowopoznanym. Big up dla Zasada, Roots Revival (którzy nie słyszeli głośnego pull up), RootsDefender (mało czasu na pogaduchy ), Jacka oraz Rycha.

PS. Dla tych, którzy nie dotarli na slot proponuję set Roots Revival ze Slotu http://www.talawa.fr/media/roots-revival-sound-reggae-tent-slot-art-3e5Za, a także set Roots Defender z czerwca tego roku http://www.rootsdefender.pl/media/rd_chatka_zaka_26_06_10.mp3.

Autorzy + zdjęcia – Katka&Bedi

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email