Bedi

Makaron „Tracks & dubs”

Makaron „Tracks & dubs”

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

maka-jpegZgodnie z zapowiedziami do naszych rąk trafiło nowe wydawnictwo Makarona. Wiele kontrowersji wzbudziła okładka, faktem jest bowiem, że nie należy do szczególnie estetycznych, nie jest to jednak najważniejsze – skupmy się na muzyce. Materiał, który znajduje się na płycie, pochodzi z okresu 2010-2011, kilka kawałków można było także odsłuchać w Internecie. Album można uznać na spójny brzmieniowo, pomimo iż każdy kawałek różni się od siebie, a Makaron ukazuje różne oblicza wykorzystywania techniki dubowej. Żongluje stylami i zgrabnie je miksuje pod wspólnym mianownikiem dubu. Każdy kawałek zasługuje na pochwałę, nam spodobały się szczególnie „Educational Dub”,  który wprowadza w stan uspokojenia i oczekiwania na dalszy rozwój sytuacji, „Krishna” – nadaje się świetnie do medytacji oraz kawałki z gościnnym udziałem Sammy Golda, Symeona Ruty oraz Basi. Po utworze z Symeonem Rutą zamarzyła mi się cała płyta w takim klimacie, podobnie było po wysłuchaniu Basi.  “Burning Land” to piękna harmonia i idealne połączenie, do jakiego może dojść pomiędzy kobietą  a mężczyzną. Godny uwagi jest także „Dub It and Step It”, w którym to Makaron przedstawia swoje podejście do dubstepu – jakże to inne spojrzenie na ten gatunek.
Podsumowując i puszczając oko w kierunku okładki, Makaron, przedstawiony tam przed konsoletą lekko rozmyty, wie co za nią robi i stoi za nią pewnie tworząc Dub w swoim niepowtarzalnym stylu. Samą płytę można nabyć w Polsce dzięki serpent.pl.
Z ciekawostek – sam Makaron zapowiedział nowe wydawnictwo. Tym razem ma być to „Gedeon Jeruubbal…In Dub” na którym znajda się utwory zespołu skomponowane w latach 80-tych, ale nagrane i zaaranżowane jeszcze raz w Maka Home Studio-Montreal”.

Bedi&King DuBear

Posted by Bedi in News, Recenzje

Dreadsquad – The Riddim Machine

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

10 marca 2012 do sklepów muzycznych trafi trzeci producencki album łódzkiego soundsystemu Dreadsquad. Płyta wydana w labelu Superfly Studio dostępna będzie jako CD (ekologiczny digipack), mp3/wav oraz zestaw dwunastocalowych płyt winylowych (trzy single oraz album sampler z ośmioma utworami).

Album The Riddim Machine to 16 kompozycji utrzymanych w stylistyce reggae / ska / rockstedy / digital / dancehall / dubstep wyprodukowanych przez Dreadsquad a nagranych wspólnie z czołówką światowej sceny reggae. Na płycie nie zabraknie również polskich akcentów w postaci utworu z Kasią Malendą, dubstepowego remiksu autorstwa Radikal Guru czy reggae’owej wersji nostalgicznego utworu Mieczysława Fogga „To ostatnia niedziela”.

Przez ostatnie 2 lata Dreadsquad współpracował z licznymi artystami z Jamajki (U Brown, Perfect Giddimani, Ward 21, Skarra Mucci), Wielkiej Brytanii (Blackout JA, Lady Chann, Kenny Knots, El Fata, Tenor Fly, Deadly Hunta), Niemiec (Dr Ring Ding), USA (Jahdan Blakkmore i Kush Arora). Efekty tej współpracy można było obserwować na bieżąco śledząc wydawnictwa z rodzimego labelu Superfly Studio a także niemieckich wytwórni African Beat czy Germaica oraz greckiego Cast-a-Blast. Dreadsquad obok Radikal Guru stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich producentów na globalnej scenie reggae, sprzedając swoje single w całej Europie czy chociażby w Japonii. Produkcje łódzkiego soundsystemu notorycznie trafiają na pierwsze miejsca sprzedaży w sklepach mp3.

Patroni medialni: Polskie Radio Czwórka, Myspace.pl, Reggaenet.pl, Hip-Hop.pl, Rapportal.pl, Muzodajnia.pl, Free Colours,  RRR.com.pl oraz fundacja Contrapunctum.

Wykonawca: Dreadsquad
Tytuł: The Riddim Machine
Format: CD / 12” / Digital download
Gatunek: Reggae / Digital / Dancehall / Dubstep / Ska / Rocksteady
Label: Superfly Studio
Numer Katalogowy: SF012
Data Premiery: 10.03.2012
Ilustracje: Kasia Wilk / www.kasiawilkillustrations.blogspot.com/
Artwork: Superfly Design

Track lista:

01 – Dreadsquad feat. Dr Ring Ding – Old’s cool
02 – Dreadsquad feat. U Brown – Hear me now Jah people
03 – Dreadsquad feat. Blackout JA – Any means necessary
04 – Dreadsquad feat. Kasia Malenda – Soulfly
05 – Dreadsquad feat. Lady Chann – Money ah dem god
06 – Dreadsquad feat. Perfect Giddimani – Champions anthem
07 – Dreadsquad feat. Kenny Knots – Living for tomorrow
08 – Dreadsquad feat. El Fata – Sweet & nice
09 – Kush Arora feat. Jahdan Blakkamoore – International currency (Dreadsquad rmx)
10 – Dreadsquad feat. Skarra Mucci & Mandinka Warrior & Alex Hudson – Me want
11 – Dreadsquad feat. Ward 21 – Jump & skip
12 – Dreadsquad feat. Tenor Fly – Sweet Thing
13 – Dreadsquad feat. Deadly Hunta – Oh Mama
14 – Dreadsquad feat. Mr Diamond & Fabi Geez – When Jah call
15 – Mieczyslaw Fogg – To ostatnia niedziela (Dreadsquad rmx)
16 – Dreadsquad – Caravan (Radikal Guru rmx)

Patroni medialni: Polskie Radio Czwórka, Myspace.pl, Reggaenet.pl,
Hip-Hop.pl, Rapportal.pl, Muzodajnia.pl, Free Colours, RRR.com.pl
oraz fundacja Contrapunctum.

Posted by Bedi in News

Vibronics – The French Connection

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Panie i panowie, za niespełna miesiąc wyjdzie jedno z najbardziej oczekiwanych wydawnictw tego roku. Płyta ta jest pewnego rodzaju hołdem dla dubowej sceny francuskiej, z którą Vibronics (od 1997 roku) jest silnie związany. Na albumie tej znajdzie się 15 remixów,  będących  efektem długoletniej znajomości Steve z Vibronics z przedstawicielami francuskiej sceny dubowej ze ścisłej czołówki najlepszych producentów. Znalazł się tu zarówno legendarny eksperymentalno-elektroniczny projekt z Lyonu High Tone (dobrze znany w Polsce) jak i roots-owy kolektyw z Bordeaux Improvisators Dub (znany choćby z recenzji ich płyty z Iration Steppas).

Tracklista:
1.Vibronics meets Miniman – “From Creation” (feat. Murray Man)
2. Vibronics meets High Tone – “Glowing Fire”
3. Vibronics meets Blackboard Jungle – “Love & Pray” (feat. Anthony John)
4. Vibronics meets EZ3kiel – “Hausse d’intensité”
5. Vibronics meets Iration Steppas & Improvisators Dub – “Cornal Mind”
6. Vibronics meets Weeding Dub – “Sound Of Reality” (feat. Humble I)
7. Vibronics meets OBF – “June Dub”
8. Vibronics meets Kanka – “Indian Time”
9. Vibronics meets Kaly Live Dub – “What A Life” (feat. Biga Ranx)
10. Vibronics meets Fedayi Pacha – “Pyramids”
11. Vibronics meets Zenzile – “National Quota” (feat. Jamika)
12. Vibronics meets Brain Damage – “One Dollar” (feat. Learoy Green)
13. Vibronics meets No More Babylon – “Youthman” (feat. King Kikko)
14. Vibronics meets Webcam Hi Fi – “Oldsmobile” (feat. Jospeh Cotton)
15. Vibronics meets Jacin – “Spaced”

Jak pisze sam Steve, ten album przedstawia „charakterystyczny styl Vibronics który jest połączeniem  tradycyjnych metod  nagrywania z wykorzystaniem nowoczesnej technologii. Efekt końcowy to hipnotyzujący dub i reggae stworzone do słuchania w domu jak i na sesjach soundsystemowe”.
Płyta dostępna będzie od 26 marca dzięki Hammerbass Records Paris, natomiast pod szyldem Scoop Records wyjdą 3×10 winylowe z wybranymi wersjami dub-owymi.

SCOOP040 10″ Single
Glowing Fire – Vibronics meets High Tone
Hausse d’intensité (feat. Sir Jean) –  Vibronics meets EZ3kiel

SCOOP041 10″ Single
Cornal Mind – Vibronics meets Iration Steppas & Improvisators Dub
Love & Pray (feat. Anthony John) – Vibronics meets Blackboard Jungle

SCOOP042 10″ Single
Indian Time – Vibronics meets Kanka
June Dub – Vibronics meets OBF

Płytę “The French Connection” Vibronics będzie promował przez cały rok, przewidziane są występy w Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech, Belgii, Chorwacji, Brazylii, Hiszpanii i wielu innych państwach na całym świecie. Śledźcie informacje o koncertach Vibronics na ich stronie http://www.vibronics.co.uk/, bo nie znacie ani dnia i ani godziny, kiedy ten dub was dopadnie.

Posted by Bedi in News
Jah Soldier Complete

Jah Soldier Complete

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Jah_Soldier_Comp_4efc86a03e678Działający w Niemczech label One Drop Music, stworzony przez Aldubb’a przy współpracy z Jah Seal’em i Ras Perezem, wydał pod koniec 2011 roku składankę Jah Soldier Complete. Historia rytmu Jah Soldier rozpoczęła się już z 2007 roku, kiedy to Irieland Soundsystem w Berlinie puszczał ten riddim 5-6 razy. Winylowa 10” z Jah Sealem i ekskluzywna wersja Albubba szybko stała się hitem, co zmotywowało label do wydania składanki w wersji cyfrowej. Aldubb stworzył rytm, który z wolnego bujającego Dub-u przekształca się w steppersa – soundsystemowego killera. Dzięki odgrzaniu tego rytmu może teraz posłuchać jak „ujeżdżają” go m.in. Mighty Horward (bardzo dobra wersja), Brother Culture (płynie po rytmie, a my z nim), Black Dillinger ( z pazurem), Hornsman Coyote (idealnie wpasowuje się  ze swoim puzonem), Diana Levi (nasza krajanka, która pięknie zaśpiewała jedną z lepszych wersji na tej składance – brawo!). Po za wersjami wokalnymi mamy tez remixy: od Tricky D (trochę w stylu Jahtarii!), Supa Dj Dmitry ( z Dubu zrobiła się elektronika) i wersję dubową Aldubba.
Dla wszystkich chcących mieć tą składankę : www.one-drop.de

http://soundcloud.com/aldubb/jah-soldier-riddim-complete

Posted by Bedi in News, Recenzje

Dub Livity Sound System

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Pierwszy raz z dźwiękiem soundsystemowym spotkali się w swoim rodzinnym mieście Caen w 2002 roku na imprezie Reggae Cean. Podczas tych imprez rozszerzyli swoje kontakty  i tak w 2004 roku w Caen zagrał Zion Gate Hi Fi , a w 2005 roku  King Shiloh i Vivian Jones. Budowę soundsystemu rozpoczęli od zakupu sprzętu (pre-amp) od Jah Tubbys z Londynu, głośniki budowali sami. Na początku system był testowany w Caen w Ubu Cafe, dopiero w 2005 rozłożyli go na festiwalu na wolnym powietrzu i wtedy zobaczyli na co go stać. Uważali, że muszą dużo grać by poznać możliwości swojego zestawu. Jak wspominają na pierwszą sesję z Zion Gate przyszło mało ludzi, a oni niestrudzeni grali oryginalny roots. Cieszą się z każdej sesji na której mogą ujrzeć ludzi bez podziału na klasy społeczne, wolnych od narkotyków i alkoholu. W chwili obecnej grają przynajmniej raz w miesiącu. Soundsystem dla nich to przekazywanie tradycji siłą mocnego dźwięku. Dub Livity składa się z Youth (selektora, boxman); Livity ( boxman);Big Sim a.k.a Dub Zelott (Dub Master, Sound Builder, boxman); Dr Bass Builder (Sound Builder, boxman); Breezy Eyes (Manager, fotograf, boxman).

www.myspace.com/dublivitysoundsystem

www.facebook.com/dub.livity

Posted by Bedi in Article

Set Killawatt dla New Moon Recordings

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Trochę przespaliśmy  pojawienie się pierwszego seta dla New Moon, więc gdy wychodzi już 2 głośno o tym trąbimy!!!

Na początek kilka słów wstępu o New Moon.

New Moon Recordings to polski niezależny label skupiający się na muzyce elektronicznej z pogranicza gatunków takich jak dubstep, idm, dubtechno, dub czy drum & bass.
Głównym celem wytwórni jest promowanie ciekawej polskiej muzyki i artystów na scenie zagranicznej. Płyty będą ukazywać się na winylu, cd oraz w wersji digital.
Pierwsze wydawnictwo ukazało się w styczniu 2011 r. Znalazły się na nim produkcje Thinka z wokalnym udziałem Noviki oraz remix Jacka Sparrowa z brytyjskiej wytwórni Tectonic. Utwory z Ep’ki można było usłyszeć się w setach takich artystów jak Phaeleh, Dj Madd, Jack Sparrow, Ruckspin, BunZero, HxdB, Indigo oraz wielu innych.
W najbliższym czasie wytwórnia planuje wydać płyty z udziałem Hatti Vatti, Indigo, Phaeleh, Reza, Killawatt, Milah oraz Q600.

Pierwszego seta dla New Moon nagrał polski producent Think, natomiast drugiego brytyjski producent Killawatt. Oba  są do ściągnięcia tutaj  http://www.newmoonrec.com/

Killawatt – New Moon Podcast Vol. 2

DJ Madd & TMSV – Difference (J:Kenzo Remix) (Dub)
Killawatt & Core – Akusala (Dub)
Killawatt – Black Hole of Calcutta (Dub)
Biome & Thelem – Juganu (Dub)
Matt-U – Wipe Em Out (Dub)
Killawatt – Codex (Dub)
Killawatt & Thelem – Swarf VIP (Dub)
Soapdodgers – Unbalanced (Dub)
Commit – Espia (Dub)
Rob Sparx vs. Cocoa Tea – Go Home Soundbwoy (Reece mix) (Dub)
Killawatt – Centipede Effect (Dub)
Ipman – Right On Time (Dub)
Killawatt – Aurora Flux (Dub)
Killawatt – Too Dark (New Moon)
Radikal Guru – Dread Commandments (Killawatt Remix) (Dub)

Źródło: http://www.facebook.com/New.Moon.Recordings

Posted by Bedi in News

Roots Wise nadciąga!!!

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Mamy zaszczyt przestawić dub odkrycie prosto z naszego ukochanego kraju.

Root Wise to jeszcze świeży zespół który powstał we współpracy muzyków z Trójmiasta oraz Malborka. Świeży ponieważ zaczął swoją działalność latem 2011 roku. Pomysłodawcą zespołu był perkusista Krzysztof Latawiec, który zebrał muzyków zakochanych w dubach. Inspirujemy się jamajskim brzmieniem roots i dub, nie szalejemy z łączeniem gatunków tylko staramy się grać jak najbliżej naszym upodobaniom czyli liveDub z duża ilością delaya i pogłosu. Trzymamy sztamę z Jah Shaką i Alpha & Omega! Większość muzyków Root Wise jest tez zagorzałymi fanami zachodnioafrykańskiej muzyki tradycyjnej i oprócz gry na perkusji czy klawiszach grają na djembe, dunach i innych instrumentach etnicznych.
Obecnie zespół gra w składzie: perkusja Krzysztof Latawiec, bas Michał Polak, gitara Sebastian Żelazko, klawisze/wokal Marek Malinowski, klawisze/dub syreny Mikołaj Wilbik, perkusjonalia i djembe Stachu Nowodworski.
Poniższe linki zawierają nagrania z prób, w najbliższym czasie zespół chce ponownie je nagrać w profesjonalnym studiu. Nie pozostaje nam nic innego jak mieć “uszy szeroko otwarte”
[soundcloud.com]

[www.facebook.com]

Żródło: Roots Wise

Posted by Bedi in News
Zion Train “State of mind”

Zion Train “State of mind”

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

ZTCoverArt„State of mind” to już 13 album pod szyldem Zion Train, lecz tak naprawdę 10 studyjny – pozostałe 3 to 2 albumy z remixami i 1 z najlepszymi kawałkami podsumowujący 20 lat działalności. Album ten powstawał na przestrzeni 3 lat (2008 – 2011) przy współudziale takich osób jak Dave Fullwood, Richard Doswell, Eddie Rieband, Leroy Wallace, P Lush, Katrien Peeters, Brinsley Ford, Ras Python, Lua, Dubdadda i Jazzmin Tutum a nad całością jak zwykle czuwał pionier Dubu Neil Perch.

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do pouczających wkładek, które są nieodłącznym elementem każdej płyty i tak też jest na recenzowanym albumie – tym razem możemy dowiedzieć się o energii argonu, o manii tulipanowej, o liczbach Fibonacciego czy o Ari Hancie. Można zapytać – po co nam ta wiedza – ale i tu mamy prostą odpowiedź z wkładki: w wolnym tłumaczeniu – wiedza jest potrzebna, aby poznawać przeszłość i przyszłość otaczającego nas świata.

A wracając do muzyki to na albumie mamy 12 kompozycji i w odróżnieniu od ostatniej, studyjnej płyty „Live as one”, tylko 3 kawałki są ozdobione wokalami, a reszta to instrumentalny Dub pierwszej klasy. Płytę rozpoczyna utwór „Great leap forward”, w którym możemy usłyszeć sekcje dętą Zionów rozpoznawalna wszędzie i jest to przedsmak tego co czeka nas dalej. No i mamy ‘Rainbow children” czyli wariacja Percha na hit Aswadu i tu, jak w oryginale, pojawia się Brinsley Ford a dodatkowo mamy Dubdadde i Ras Pythona. Ten kawałek wyszedł prawie rok przed premierą jako winylowa 10” i zrobił dużą furorę na sound systemach. Dalszą, spokojną dubową podróż odbędziemy z utworem „Matrameru”, by dotrzeć do najlepszej części czyli „State of mind”, gdzie Lua śpiewa tak jak Molara a wtóruje jej Dubdada – od razu przypomina się stary, dobry Zion Train. Po lekko rozmarzonej atmosferze przyspieszamy tempo ze „Sempre Augustus” by w „Orgone Accumulation” wejść na właściwy tor i pędzić przed siebie. Mały przystanek na którym wpada Jazzmin Tutum by dać nam trochę dub poetry w „Share the flame” pozwala naładować akumulatory na dalszą podróż z „The divine propotion”, gdzie możemy wsłuchać się piękne dźwięki skrzypiec, co jest nowością w repertuarze Zion Train. Przy melodiach kolejnego utworu „The Black River incydent” nikt i nic nie jest w stanie nas zatrzymać, natomiast „Ital stew” przypomina bardziej jazdę walcem – wolno, do przodu – lecz za nami już nic nie zostaje. W „Tribute to shura” mamy przesiadkę do pociągu rodem z Francji lub Chin i tak docieramy do końca podróży, czyli do „Ari Hanty” – refleksji nad przebytą podróżą.

Podsumowując, warto się wybrać z podróż z Zionami i odkryć coś nowego pomimo, iż to już 20 lat z nimi podróżujemy. Perch wie jak wykorzystać studio i instrumenty,  aby stworzyć coś mimo wszystko świeżego, innego. Każdy fan Zion Train na pewno się nie zawiedzie, a ktoś kto poszukuje “tego czegoś”, na pewno znajdzie to na tej płycie.

Posted by Bedi in News, Recenzje