Netlabelowy raport part 4 na luty

Marzec 7, 2010 przez Bedi

Drugi miesiąc w roku, i znów 7 wydawnictw netlabelowych, w tym aż 3 to składanki a także jedna polska pozycja.

Zacznę od składanek bo to one w lutym podbiły me uszy. Pierwsza z nich to cudo o którym informowałem już na stronie „In the garden of dub” za którą stoi Kris Napthali. Wydawnictwo to składa się z 22 utworów z 11 wykonwcami takimi jak : Kris (USA), Kirbir La Amlak (UK), Crucial Alphonso (Belgia), Jacin (Francja), Mark Moostec (UK), Roots Hi Tek (UK), Eastern Roots (UK), Brizion (USA), King Earthquake (UK), Dub Invasion (UK) i Massada (Francja). Tak jak wspominałem jazda obowiązkowa dla każdego maniaka uk dubów, po za tym że mogło być to śmiało wydawnictwo do kupienia i wydane na winylu. Moim zdaniem same ksywy muzyków zmuszają do zapoznania się z tą pozycją, każdy kawałek to killer a płyta jest w 100% równa.

http://www.krisnaphtali.com/downloads.html

Druga składanka i znów mistrzostwo świata, a dokładnie prezentacja wszystkiego co się dzieje w dubie francuskim „Step 4i-part6”. Ta składanka to ewidentny prezent dla ludzi którzy nie przepadaja za UK dubami. Od dawna wiadomo że scena francuska dub to mieszanka styli na tym wydawnictwie potwierdzają to  Kanka (znana z 2 płyt i singli), Dub Wiser (także ma na koncie legalne wydawnictwa, po za tym koncertował w Polsce), Natty Bass (członek OnDubGround tu flirtuje z hiphopem a pomaga mu Bigga Ranx), Massive Dub Corporation (elektro dub z piękną partią fleta), Weeding dub (maja na koncie 2 wydawnictwa,a w krótce zobaczymy ich w Polsce), Brain Damage (chyba nikomu nie trzeba przedstawiać), do tego wszystkiego 4 ostatnie utwory to wizja dubstepu w wykonaniu Don Zebry, U Stone, Drydeck, OnDubGround. Wspomnę tylko że wymieni artyści to tylko garstka z 26 którzy znajduja się na tej składance.

http://ondubground.com/

Trzecia i ostatnia już składanka to „Dub Vibrations II” stworzona głównie przez Belgijskich dubhedów. 6 wykowców i 6 steppersów na wysokim pozomie, musicie sprawdzić to sami jak robią to Jahced, IManSeb Music, High Elements, Jacin (znany już z netlabelowych wydawnictw), Exodus Hi-fi masashi, N’tone.

http://reggaedub.be/viewtopic.php?f=8&t=155&p=741

Czas na wydawnictwo z Holandi z labelu Tonego Dubshota który prezentuje Scratchy Duplate Crew – Scientific Dancehall. Jest mi ciężko powiedzieć coś o tym wydawnictwie bo zwróciłem uwagę tylko na „Dance Pon di Korner” które jest dobrym dubem przypominającym styl Mungos HiFi, lecz pozostałe 6 kawałków to już nie moja bajka.

http://dubshot.blogspot.com/2010/02/out-now-scratchy-dubplate-crew.html

Kolejne wydawnictwo to Metastaz reprezentant Francji, który wydał udany album„Orient dub Express”. Powiem szczerze że sam tytuł zawiera w sobie recenzje płyty, jest to orientalna podróż dubowym ekspresem a jedziemy nim z Francji do samej ciepłej Brazylii. A w tym pociągu miesza się dub, hip hop, ambient a nawet rock.

http://www.tazart-music.com/tazart/

Zazen to także reprezentant Francji, a promuje go netlabel Fresh Poulp. Na „Self Control” usłyszymy 15 kawałów elektro dubu, nic odkrywczego ale na pewno rozluźni w trakcie jazdy samochodem na zakorkowanych ulicach.

http://www.fresh-poulp.net/releases/fpr044/

Na koniec zostawiłem sobie polskie wydawnictwo JPL’a, ja powiem tylko tyle 13 kawałków w chiloutowym klimacie w sam raz na wiosenne przesilenie. Jak wspomniają wydawcy „To już druga płyta tego producenta w ramach działalności Ninjah Lab Netlabel, jeszcze wyżej postawiona poprzeczka, lepiej opracowana aranżacja, milej dobrane brzmienia. Klasyczny chillout, momentami taneczny, ale przedewszystkim relaksujący. 13 utworów ładnie skomponowanych, harmonijnie utrzymanych i klasycznie zmiksowanych. Płyta jest bardzo równa, sprzyja to odpoczynkowi, lecz numery takie jak Old Man, czy też Mr.Joe dają tanecznego kopa – wszystko zależy od kontekstu odsłuchu i miejsca. Pozycja którą warto przesłychać, zwłaszcza jeśli dokonania takich mistrzów jak King Tubby, czy Augustus Pablo są nam zdecydowanie bliskie”. Nic więcej nie trzeba dodawać, chyba tylko tyle że jestem wielce uradowany faktem iż co miesiąc wychodzi netlabelowe polskie wydawnictwo, oby tak dalej!!!

http://www.ninjahlab.bls.pl/releases/nln_018.htm

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

King Earthquake @ Dubfestival 2.0

Listopad 11, 2009 przez King_DuBear


King Earthquake gra last tunes podczas Dubfestival 2.0 w Berlinie. Na tą okazję wyciągnął swoją najcięższą artylerię dubplates. Killa!

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

King Earthquake Errol Arawak

Październik 7, 2009 przez King_DuBear

King Earthquake to brytyjski soundman, producent i założyciel soundsystemu King Earthquake. Dziś spokojnie można go nazwać weteranem brytyjskiej sceny soundsystemowej, gdyż swoja karierę zaczynał już około roku 1977. Właśnie wtedy zaczął grać swoje pierwsze sesje i wtedy też jego styl ochrzczono jako „earthquake”, czyli trzęsienie ziemi. Na początku soundsystem „King Earthquake” składał się sześciu osób, a wszystko zaczęło się w 1977 roku, gdy Errol skończył szkołę.

Początki nie były tak imponujące jak dzisiaj. King Earthquake zaczynał od niewielkiego soundsystemu, z którym pojawiał się na bluesowych potańcówkach, jako jeszcze bezimienny projekt. Właśnie wtedy jednak zaproponowano mu, że jego soundsystem powinien zostać nazwany „Earthquake”. Na kolejnej potańcówce

Errol spytany o nazwę soundsystemu, bez zastanowienia odpowiedział „Earthquake” i takim sposobem nazwa ta na dobre związała się z jego soundsystemem. Wkrótce błogie bluesowe potańcówki zaczęły się przeradzać w tzw. Dance Clash, których zwycięzcą nie raz okazał się Earthquake sound. Sam Errol często zaznacza, że wszelkiego rodzaju clashe nigdy nie były zgodne z jego intencjami, ale po zwycięskich doświadczeniach w tychże, chcąc pokreślić rangę nazwy swojego Sundu, Errol postanowił przekształcić jego nazwę na „King Earthquake”.

Wraz z mijającym czasem zaczął zmieniać się styl grania soundsystemów. Coraz więcej załóg rezygnowało z roots and culture na rzecz bardziej modnych w tym czasie brzmień. King Earthquake, jako jedyny soundsystem wciąż grający roots and culture, pod wpływem reakcji środowiska i słabnącego zainteresowania prezentowaną selekcją, był zmuszony zawiesić swoją działalność w roku 1985. Niebawem chwila na jaką działalność soundsystemu miała zostać zawieszona zamieniła się w lata. Po 15 latach przerwy, nadszedł rok 2000, a wraz z nim czas na reaktywację soundsystemu. Tak też się stało. King Earthquake soundsystem powrócił na scenę i znów jest członkiem pierwszej ligi brytyjskiego soundsystemowego grania.

Dziś King Earthquake to nie tylko soundsystem, to także niezwykle płodny i oryginalny producent dubowy, który wypracował swój jedyny, charakterystyczny styl. Mroczne klimaty, miażdżący bas, dźwięczne głębokie bębny, niepowtarzalny klimat i niesamowita energia to znak rozpoznawczy produkcji Errola.

Wydane zostało już kilkanaście pozycji płytowych, zarówno jeśli chodzi o single, EP`s, a nawet Long Play`e. Wszystkie pozycje wydawane są pod jego własnym szyldem. Do tej pory do współpracy zapraszał już takich wokalistów jak Izyah Davis, Sister Olidia, Sister Nafi I, Winston Fergus, Ras Nyto czy Jacko Melody. Na swoim koncie ma także 2 częściowe wydawnictwo „Earthquake Dubplates Chapter I i II”, zawierające produkcje King Earthquake`a od lat grane przez niego jako dubplates na jego sesjach. Na uwagę zasługuje również to, że King Earthquake soundsystem to jeden z najbardziej mocarnych zestawów nagłośnieniowych na scenie. Na styl Errola czyli prawdziwy „Earthquake style” składają się zatem zarówno niezwykle ciężkie i mroczne produkcje jak i ogromny soundsystem.

King Earthquake Soundsystem regularnie grywa sesje w różnych częściach Anglii. Dodatkowo trzeba zaznaczyć, że ostatnio często koncertuje poza UK.

Podaj dalej
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop