Soundsystemowa scena Francji jest niesamowita, to pewnie wie każdy fanatyk dubu. Bardzo się cieszę, że często promują na wydawnictwach mniej znanych poza Francją, lecz prężnie działających producentów. Potwierdza to kolejne wydawnictwo Emana Sound Records, gdzie starym wyjadaczom towarzyszą nowi dla mnie artyści.
Od ostatniego ich wydawnictwa minęło dobre pół roku (http://dubmassive.org/10076/emana-sound-records-adubtion-family) więc apetyt na nowa płytę wzrósł tym bardziej. Głód został w pełni zaspokojony, bo nie mogło być inaczej gdy otrzymujemy 4 kawałki z 4 wersjami.
Płytę otwiera niezwykle płodny ostatnim czasem Mr Zebre którego wokalnie wspomogła Sis Ileen w „Open the boards” znana m.in. ze współpracy z OBF czy Iron Dubz, tutaj po raz wtóry udowodniła iż na ciężkich rytmach czuje się jak ryba w wodzie. Jako drugi producent prezentuje się nam debiutujący Ist3p, który swoją „Medusa” wgniótł mnie w podłogę. Po takim ciosie ciężko jest się pozbierać, w czym napewno nie pomogła wersja samego Chazbo, poprostu nokaut i murowany faworyt do puszczania o 4 rano. To dopiero strona A, moje zadowolenie sięga zenitu a jeszcze bardziej podskakuje, gdy słyszę „Dark Natty” Bredrin Records, czyli duet Benjah&EK którzy swoją produkcją nawiązują do stylu Aba Shanti. Na koniec zostaje nam „Hard Times” Conscious Tribe oraz mix Chazbo.
Rewelacyjne wydanictwo, 100% soundsystemowego trzęsienia ziemi!
https://soundcloud.com/emana-sound/mr-zebre-sis-i-leen-open-the-borders-open-the-dub

Mr Zebre to człowiek żyjący muzyką i dla muzyki, co udowadnia swoją autorską EPką i promując mniej znanych jeszcze artystów. Z jednej strony jest to one riddim album, z drugiej strony zaś rytm za każdym razem brzmi inaczej, bo nie może być inaczej gdy swoim głosem ozdabia go Lisa Dainjah w „Tell Myself”, czy w „Tellodica” Booba Roots przygrywa melodyką, a w „Concrete Jungle” Ras Jahsuha nawija jak wytrawny mc. Do tego przede wszystkim niezwykle energiczny i żywiołowy rytm Mr Zebre, gdzie wspaniałe dęciaki Angela Aguilara dopełniają tą radosną produckję, która pozytywnie nastraja do życia w Babilonie.
Mr Zebre to już dobrze znany zawodnik sceny soundsystemowej (
W grudniu doszło do premiery EPki, za którą stoi irlandzko – polska ekipa World Bass Culture, działająca głównie w Irlandii od 2007 roku (wspominał o niej kiedyś Radikal Guru wraz z Spetzem
Dub Invaders to soundsystemowa frakcja High Tone, działają od 2009 i wydają niesamowite produkcje –
Już spory kawał czasu dzieli nas od ostatnich receznji dubów z Brazylii (
Mijają 3 lata od ostatniego albumu Ackboo
Label Strictly Dub Records powraca z nową 12”, na której od strony producenckiej pokazuje nam się dobrze znany, rosyjski producent Rebelsteppa. Sam rytm to melodyjny steppers z dodatkiem partii saksofonu w medytacyjnym stylu. Wokalnie wspomagają go Stikki Tantafari z Jamajki. W „None Shall Escape” wyśpiewuje ważne kwestie dla każdego uduchowionego człowieka, zaś wersja dub genialnie podkreśla tekst Stikkiego i nadaje niepowtarzalny klimat. Strona B to Sista Sherin, która w „Give Unto Jah” wychwala swoim lagodnym głosem Najwyższego, co powoduje, że nawet zatwardziały rudeboy się złamie i zatrzyma na chwile. Wersja dub znów odkrywa talent Rebelsteppa, choć pokazuje łagodniejsze oblicze tego rytmu niż w przypadku strony A. Godne polecenia wydawnictwo!