Bedi

Roots Defender Sound Kolektyw

Roots Defender Sound Kolektyw

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

ROOTS DEFENDER SOUND KOLEKTYW (Lublin):

wybitny, jak mówią na mieście, sound system jamajski z siedzibą w Lublinie, założony przez entuzjastów winylowych brzmień, kultury basu i twórczości pionierów gatunku w rodzaju Lee Perry’ego, the Heptones, Burning Speara, czy też U Roya. Wsparci zdobyczami techniki oraz arsenałem płyt z wielu zakątków świata, bronią korzeni muzyki reggae, scalają i ocalają Afrobeat oraz międzynarodowe dubowe dźwięki przed zapomnieniem w trakcie cyklicznych imprez pod szyldem Roots Edukacja. Nie gardzą współczesnym UK dubem, ska, calypso, jazzem i bluesem, choć – kierowani maksymą autorstwa Williego Dixona, według którego “bez korzeni nie ma owoców” – w czasie występów koncentrują się na jamajskich nagraniach z lat 60., 70. i pierwszej połowy lat 80.
Od jesieni 2008 (jeszcze w trzyosobowym składzie z Panem Dobrodziejem) organizują w Lublinie cykliczną imprezę pod szyldem “Roots Edukacja” – wśród zaproszonych gości zasłużeni ambasadorowie reggae z Polski (Ras Ba, Zasad Selecta, Fatty Fatty, DJ Krzak, Słoma i Przedwietrze). Wspierają również rozwój okołolubelskiej sceny, organizując wspólne reggae sesje z ComeYah, Czarną Mambą, D’Roots Brothers, Komische Pilze oraz zapraszając lokalnych selektorów (Kasia Dread, Jah Wind, Margos, Irie Sounds, MIL, Aniołek, Massive Trip). Continue reading →

Posted by Bedi in Abecadło polskiego dubu
Rise Up! sound system

Rise Up! sound system

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

rise upRise up! sound system – częstochowski, 3-osobowy kolektyw, którego początki sięgają roku 2003, zaś pełny skład zawiązał się w 2005 roku w Nottingham (UK).

Rise up! to trzech przyjaciół (Kingman, Zmora, Lotnik), których łączy miłość i pasja do głębokich, basowych brzmień szeroko pojętego nurtu dub/reggae. Na imprezach sound systemowych podróżują głównie wśród świadomych rytmów digital dubu, brytyjskich, skocznych steppersów, korzennego reggae, by wreszcie dotrzeć do elektronicznych zaświatów dubstepu. Ich funkcjonalność na imprezach sprowadza się przede wszystkim do prezentacji (selekcji) muzyki z czarnych płyt oraz CD, jednak całość okraszana i uzupełniana jest przekazem czy nawijkami Kingmana i Lotnika. Sety są powykręcane, pełne pogłosów, dźwięków syren i wszelkiego rodzaju efektów z życia wziętych – im głębszy bas, im głośniejsze i dosadniejsze dźwięki, tym bardziej owocna medytacja.

“Uważamy, że ludzie którzy przychodzą do klubu powinni dostać to, czego pragną, a więc nie tylko dobrą zabawę i wibracje, ale również świadomy przekaz, naukę, której za zwyczaj nie zdobędą podczas monotonnej lekcji w szkole, bądź oglądania wiadomości w babilońskiej telewizji. Gramy i będziemy grać imprezy dla ludzi bez względu na rasę, kolor skóry, wiek, wykształcenie. Music is a mission, not competition!”

Na dzień dzisiejszy Rise up! sound system to dość szeroki projekt. Jak drzewo, którego konary rozrastają się w różnych kierunkach nawzajem się ciągle przeplatając. Poza występami, organizacją imprez sound systemowych praktycznie od podszewki, Rise up! zajmuje się produkcją muzyki dub. Kingman w swoim domowym studiu zwanym “56 A” organizuje dubowe sesje z muzykami, na których rodzą się nowe pomysły, wizje a w końcu produkcje, które z czasem nabierają coraz ciekawszego smaku. Najważniejsze plany dla Rise up, to przede wszystkim rozbudowa własnego systemu dźwięku, produkcja muzyki dub, dalsza organizacja imprez, oraz współpraca z ludźmi “z branży”. Szacunek dla wszystkich, którzy nas wspierają!

Na przestrzeni kilku ostatnich lat zagrali dziesiątki imprez klubowych w Polsce, organizowali małe sceny sound systemowe wraz z Nuff Respekt na największych polskich festiwalach reggae w Ostródzie i Płocku (2009/2010). W rodzinnej Częstochowie skupiają się na organizacji cyklicznych imprez pod szyldem ‘Biotronic’ zapraszając na swe sesje artystów głównie z Polski.  Wystąpili u boku takich artystów jak: Dj Earthpipe (UK), Joint Venture Sound System, Overproof sound system (UK), Hornsman Coyote (Cro), King Lover (Jam), Ri!Codeh, Rainbow Hi Fi, Mikael, Bob One, Bush Chemists (UK), The Scientist sound (UK), Rob Smith (UK), 2Kings (UK), Radikal Guru, Zebra, Jr.Stress, Rootsbwoy, Bas Tajpan, Jabbadub, Feel like jumping, Terramasa, Diana Levi, Jam Vibez, Mouse Studio, Souljah, Ribbeck, Collie Weed selecta, Dubseed, Rootzkilla, Steppa Warriors, Roots Revival, Gotri, Mizu, Ictus sound, One Way, dj Magnetic i inni.

Pytania:

1. Od kiedy Twoje serce bije Dubem? (moment, inspiracja)

Dub w Rise up! przewijał się od zawsze. Gdy zaczynaliśmy naszą drogę, był to głównie dancehall jak i roots. Czasem jednak zmienialiśmy nasz tor i pojawiały się głębsze odskocznie. Być może już wtedy powoli każdy z nas zarażał się dubem. Najważniejszymi czynnikami, które sprawiły, że zakochaliśmy się w dubie, były takie wydarzenia jak koncerty Dreadzone, Zion Train czy sesje King Shiloha. Również domowej produkcji 4-efektowa syrena, jaką podarował nam kilka lat temu nasz przyjaciel Walt Earthpipe (Sweet Potato sound system) była swego rodzaju dubowym talizmanem, którego wręcz otaczaliśmy czcią. Zresztą trzeba też przyznać, że Walt przy wspólnych spotkaniach nieźle nas faszerował brytyjskimi dubami opowiadając przy tym ciekawe historie.

2. Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność? ( z przykładami)

Zależy co mamy na myśli mówiąc o nowoczesności. Adrian Sherwood tworzył już w latach 80 takie rzeczy, że można to nazwać i klasyką i nowoczesnością. Dub ma to do siebie, że nie zamyka się w ramach czasowych, jedynie można rozpoznać, czy jest to stara, czy nowa produkcja po jakości nagrania. Jako Rise up! na pewno bardziej pasjonujemy się produkcjami od początku XXI wieku wzwyż. Najbardziej cenimy sobie energiczne produkcje brytyjskie oraz francuską scenę, która jest bardzo eksperymentalna i wypracowała swój ciężki styl. Jeśli mielibyśmy na szybko wymienić to co zaprezentujemy na naszej imprezie, to na pewno Jah Shaka, King Earthquake, Alpha & Omega, Iration Steppers, High Tone, Brain Damage, ale lista jest tak długa jak z Częstochowy do Paryża.

3. W dubie ważny jest…

Bas, przestrzeń, energia, głębia, uderzenie, przekaz, medytacja, mentalna podróż do Syjonu.

4. Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w głowie jest: więcej basu.

Iration Steppers – Keep on fire

5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?

Takich marzeń w naszych głowach przewija się sporo każdego dnia, ale powiedzmy że była by to sesja outdoorowa z Iration Steppers pod szczytem jasnogórskim  🙂

6. Studio marzeń?

Wiadomo, że każdy chciałby mieć najlepszą konsolę, klasyczne procesory dźwiękowe, przedwzmacniacze i inne zabawki, ale dla nas najważniejsza jest wspólna wibracja, atmosfera jaka panuje wokół nas. W naszym wymarzonym studio artyści powinni czuć się jak u siebie w domu. Zamysł ten powoli staramy się realizować w domowym studio 56-A Kingmana.

7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłeś?

Kingman: Koncert Dreadzone w Nottingham w 2006r, Sesje King Shiloh, zwłaszcza z tego roku

Zmora: Jak wyżej

Golden Hen: Zion Train z Festiwalu Woodstock w 2004r w Kostrzynie, sesja King Shiloha z tego roku.

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix.

Przydałby się w Polsce taki dubowy remix, który trafiłby tylnymi drzwiami do największych mass mediów w Polsce. Taka uniwersalna produkcja, która ruszyła by narodem i sprawiła, że ludzie zainteresowali by się tą muzyką.

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?

Dub jest wszystkim co nas otacza. To jest zupełnie inny wymiar w czasoprzestrzeni. Trudno to w ogóle skategoryzować.

10.Plany na przyszłość?

Na pewno rozbudowa sound systemu, rozDUBowywanie nowych miejsc, nowe produkcje. Dubowy festiwal w Częstochowie.

Posted by Bedi in Abecadło polskiego dubu
Village Kolletiv  „Subvillage sound”

Village Kolletiv „Subvillage sound”

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

village_kollektiv_subvillageKto by  pomyślał, że “Wiejski Kolektyw” ma już 8 lat. Mimo to wydał właśnie dopiero drugą płytę. To nie koniec  zaskoczeń. Kolejnym może być fakt jak zgrabnie można przemycić elementy muzyki folkowej rodem z Rumuni, Bułgarii , Izraela , Polski i połączyć z muzyką elektroniczną o wielu barwach np. dub, drum n bass, dubstep i wiele jeszcze innych gatunków które może nawet nie maja jeszcze nazwy. Folk, który pojawia się w utworach “Wiejskiego kolektywu” to nie tylko muzyka- to także (a może przede wszystkim) teksty . Dzięki nim na nowo odkrywamy staropolszczyznę której echo coraz bardziej zanika w dzisiejszych czasach. Za to też, zespołowi należałaby się  jakaś nagroda kulturalna.

Płyta „Subvillage sound” składa się z 13 utworów. Korzenną wycieczkę rozpoczynamy od utworu „Stąd do miłego” znanego już z epki wydanej w 2009 roku (znalazł się tam także utwór „Nazad”). Każdy utwór jest „numerem jeden” nie ma tu ewidentnego faworyta, każdy ma swoją duszę, ma „to coś” co w znacznej części decyduje o wartości artystycznej albumu.
Utwór „Ktoby” z gościnnym udziałem miejskiego poety Pablopavo wysyła nas w dubstepowa podróż. „Uado” z kolei to lekko mroczny klimat z pięknymi skrzypcami i sekcja dęta rodem z Zion Train. W utworze „Topola” pojawia się śpiew gardłowy- ten sam, który chrypie na płytach Masali, zaś „Romani chaj” bardzo przypomina Balkan Beat Box z nieoczekiwanymi zwrotami i znów z cudowną sekcja dętą. Mógłbym tak pisać o każdym kawałku lecz zostawię  nieco dla Was, byście sami posłuchali i odkryli tą niesamowita produkcje.

Tej płyty nikt nie nazwie dubowa, lecz mimo to dubu tu mnóstwo, w każdym kawałku znajdzie się dubowe smaczki, które z każdym odsłuchem smakują coraz lepiej. Na osobne zdanie zasługuje nowy nabytek Village Kollektiv czyli sekcja dęta w postaci Rafała Ganki i Adama Kłosińskiego. Dzięki tym Panom, płyta „Subvillage sound” jest całkiem inna niż debiutancki krążek.

Na uwagę zasługuje także strona graficzna wydawnictwa. Intrygujący znak graficzny na okładce chciałbym nosić na koszulce. Elektroniczny motyw płytki drukowanej połączony z motywami ludowymi- idealny skrót tematyki płyty. Brawo!
Jeśli twoje uszy nie znoszą nudy, a umysł i artystyczna wrażliwość  lubią wycieczki w stronę korzeni i kultury- ta płyta zdecydowanie trafi do Ciebie!

Bedi & King DuBear

PS by yarecki. Jeszcze moje 3 grosze dorzucę  – na płycie fajnie czuć “oddech” i Studia As On, chyba od czasu krążka Masali “Across the wilderness” nie miałem takiego miłego odpływu w rozłożone w przestrzeni dźwięki. Masa fajnych beatów, zmian tempa, wpadających w ucho melodii i wokali – w różnorodności brzmień na tej płycie można się zatopić na długo. I w tym miejscy chciałbym wyróżnić coś co podbiło moje uszy – sekcja dętą. Najpierw gra bardziej nieśmiało, jak w “Molih ta”, później coraz odważniej,z pięknym feelingiem jak w “Romani Chaj”. Kolejne utwory i coraz niecierpliwiej wyczekuje dźwieku tych dęciaków. Jak pojawiają się w “Nazad” to walą mnie po głowie dostatecznie mocno, żebym puścił utwór jeszcze raz. I kolejny. A później jest “Svatba” i znów mam problem, żeby nie przewijać kawałka do początku. A później to już włączyłem taką wygodną opcję “Repeat” w odtwarzaczu CD…

Posted by Bedi in Patronaty, Recenzje
Radikal Guru

Radikal Guru

radikalhRadikal Guru aka Mateusz Miller is a producer and dj born in northern Poland, well known on the dubstep scene for his reggae-dubstep mash-ups and unique sound that is a result of his fascination of dub precursors: King Tubby, Lee Scratch Perry or Scientist. He earned his recognizability by releasing a series of vinyl records on Dubbed Out label (UK) in 2008. Radikal started to work on his producing skills making trip-hop and jungle in 2004. Fascinated in Asian Underground sounds he released demo album “The East-West connection” in 2005, which got popular on the internet. His move to Cork (IE) in 2005, where he continued to elaborate his producing techniques, opened new possibilities for him and got him more hearing as he played in clubs all over the Ireland. In the meantime his sound develops when he starts to experiment with dub and its sub-genres like dubstep. In october 2008 sublabel of Z-Audio – Dubbed Out Records released his first vinyl album, what spread his music to a wide audience and got his tunes broadcast in radio stations like BBC Asian Network, Sub FM, Rinse FM, Sensimedia Network. In 2009 he played in clubs and on festivals all over the europe, earning a lot of appreciation. Radikal still continues his trip with a head full of ideas to create new projects. www.myspace.com/radikalgurumasterplan

1. Since when your heart beats in the rhythm of Dub?

With reggae and dub I had to do when I was young, but I never got magnetized by it. In high school I started to look for new vibes and at some point I got into album Lee Scratch Perry- “Kung Fu meets the Dragon”. However, the apogee of my fascination of dub music took its place on my first contact with a real soundsystem playing heavy, real dub. It was Revelation Soundsystem session in Ireland about 5 years ago.

2. You prefer classic or modern dub?

When I listen to dub I prefer to look through old Jamaican recordings. My favourite album has always been Yabby U- “Jesus Dread”. I also like all of the remixes from the master of the genre – King Tubby as well as The Scientist or Prince Jammy. As for the modern sounds, I like Alfa & Omega, Vibronics, Kanka and Zion Train.

3. Most important thing in dub is…

In dub every piece is important. Pulsating bass, deep rhythmic drums, a lot of special effects (delays, echoes, etc.), a good melody and skank. Only when you put all of those things together you get the real vibe!

4. Name an album or a song that, when you hear it, you think: more bass.

I don’t understand this question.

5. If you could fulfill musical dreams by picking somebody to cooperate or a track to remix, who/what would it be?

There is no dream like this that applies to modern artists because I think it’s still in my reach. My biggest dream is to meet someone like King Tubby and mix a track with him in his studio or record an album with Yabby U.

6. Studio of dreams?

It would be nice to have a place with a lot of equipment, analogue mixers and amps, tape delays and a huge console.

7. The best, most inspiring, unforgettable gig that you have been on?

The most unforgettable was my performance at One Love festival in London, when I learned that my daughter were born right before my set.

8. The craziest idea for a dub or remix.

I try to compose every tune in a crazy, but positive way.

9. Dub is here and now or a trip to the future?

Dub is a trip to the space.

10. Plans for the future?

If everything goes my way my own label will begin to work soon. Gathering tracks for my new albums takes a lot of my time for now and I hope I will be able to release it soon, I’m working hard to make it real. Of course I would like to reach the listeners outside the Europe and my concert and publishing plans include it.

 

Posted by Bedi in Abecadło polskiego dubu

“SUBVILLAGE SOUND” – NOWY ALBUM VILLAGE KOLLEKTIV!

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

“SUBVILLAGE SOUND” – NOWY ALBUM VILLAGE KOLLEKTIV!

Po czterech latach od bardzo wysoko ocenianego debiutu “Motion Rootz Experimental 2006”, Village Kollektiv powraca z nową energią i nową muzyką.

Pozostając wiernym swoim muzycznym fascynacjom, projekt konsekwentnie rozwija fuzję nowoczesno-etnicznych brzmień, wychodząc naprzeciw najnowszym światowym dokonaniom sceny World Music. Płyta VK kolejny raz wyprzedza polskie produkcje w tym gatunku, a równocześnie stanowi unikatową propozycję także w skali światowej, łącząc nie tylko różne gatunki muzyki elektronicznej, ale również głęboko czerpiąc z różnorodnych kultur tradycyjnych. Charakterystyczny dla zespołu eklektyzm stylistyczny ma na nowej płycie jeszcze pełniejszy wymiar. Riffy sekcji dętej i teksty pochodzące z bułgarskiej, rumuńskiej i cygańskiej poezji ludowej dodają mocy bałkańskiego żywiołu w energetycznych, tanecznych utworach na albumie. Oprócz nich jednak pojawia się tu także dużo nostalgicznych melodii, w których echem odbija się śpiew kurpiowskiej i podlaskiej puszczy oraz syberyjskiego stepu. Dub, dubstep, electro-rock pozostają w dialogu z nu jazzem i muzyką improwizowaną. Gatunki muzyczne mieszają się ze sobą przekraczając wyznaczone dla nich granice. Okrasą tej muzycznej i kulturowej fuzji są zaproszeni goście: charyzmatyczny Pablopavo z Vavamuffin, brawurowi muzycy z zespołu Caci Vorba: Maria Natanson i Piotr Majczyna oraz twórca światowego multikulturowego projektu muzycznego Indialucia i wirtuoz gitary flamenco Miguel Czachowski.

Village Kollektiv “Subvillage Sound”
premiera: 27.10.2010
Wydawca: Antena Krzyku/Open Sources
www.vk.com.pl

Patroni medialni:

Czwórka – Program 4 Polskiego Radia
Myspace Polska
Free Colours
Musicnews.pl
Uwolnijmuzyke.pl
popupmusic.pl
Dubmassive.org

ODSŁUCH ALBUMU PRZEZ MYSPACE

Od dziś przez tydzień płytę “Subvillage Sound” można już posłuchać w całości w serwisie Myspace. Jedyny właściwy adres:
www.myspace.com/villagekollektiv

DARMOWY SINGIEL MP3

Udostępniamy darmowy download singlowego utworu promującego album: Village Kollektiv feat. Pablopavo & Miguel Czachowski – “Ktoby”
Warto!

VILLAGE KOLLEKTIV NA PORTALACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH I MUZYCZNYCH

Chętnie wymienimy się z Wami naszymi dźwiękami i najświeższymi informacjami w kolejnych internetowych portalach. Dołącz do naszej gromady na:
www.facebook.com/villagekollektiv

www.soundcloud.com/village-kollektiv

www.reverbnation.com/villagekollektiv

KONCERT PROMOCYJNY ALBUMU “SUBVILLAGE SOUND”

Od dziś rusza sprzedaż biletów na koncert promocyjny nowego albumu.

VILLAGE KOLLEKTIV
5.11.2010 (piątek), godz. 20.00
Bemowskie Centrum Kultury, Sala Koncertowa
ul.Górczewska 201, Warszawa
www.artbem.pl

Bilety: 10 PLN, Przedsprzedaż od 22.10 w kasie BCK (022 532 04 06)
Patroni medialni:
Życie Warszawy, Radio Bemowo FM, MMWarszawa, Wawcity, Etno Serpent, Aktivist, Infomusic, Independent

Zapraszamy wszystkich kibiców Village Kollektiv!

VILLAGE KOLLEKTIV OPOWIADA O “SUBVILLAGE SOUND” W CZWÓRCE – PROGRAMIE 4 POLSKIEGO RADIA

W najbliższy poniedziałek, 25.11 o godz. 21.00 członkowie Village Kollektiv gościć będą w Czwórce w DJ Paśmie: “Jak Maken Zasiał”. Opowiedzą o swojej muzycznej koncepcji, procesie twórczym towarzyszącym powstawaniu płyty oraz oczywiście – przedpremierowo zaprezentują na antenie jej szersze fragmenty. Będzie można również wygrać swój egzemplarz!
“Jak Maken Zasiał” to program autorski DJ Makena prezentującej różne oblicza korzennej muzyki. Program nadawany jest w poniedziałki od 21.00 do 23.00. Program 4 Polskiego Radia słyszalny jest w sposób konwencjonalny przez sieć nadajników na terenie prawie całego kraju. Istnieje również możliwość odsłuchu on-line:
http://www.polskieradio.pl/10,Czworka

VILLAGE KOLLEKTIV BIOGRAFIA

Muzyka generowana przez Village Kollektiv to pierwsza w Polsce fuzja elektronicznych dźwięków z “żywym” brzmieniem oryginalnych instrumentów i śpiewu. Tradycyjne muzyczne korzenie tworzą układ scalony z komputerową partyturą, tworząc nową przestrzeń dźwiękową, w której ekspresja słowa “ludu” nabiera wyrazistej wymowy. Muzycy wykorzystują zarówno oryginalne ludowe melodie jak i inspirowane nimi swoje własne tematy muzyczne. Brzmienia breakbeat, electro, dub, drum’n’bass, polskie i bułgarskie wątki splecione z gardłowymi dźwiękami północy. Debiutancka płyta “Motion Roots Experimental” wydana w 2006 roku otrzymała nominacje do dwóch najważniejszych w Polsce nagród fonograficznych – Fryderyk i Folkowy Fonogram Roku. Otrzymała pierwszą nagrodę w konkursie Polskiego Radia – Nowa Tradycja 2007. Zespół wystąpił w kraju m.in. na Wrocław Non Stop, Festiwalu Filmów Kultowych w Katowicach, imprezie “Budapeszt My City” w Warszawie, Festiwalu Ethno Port w Poznaniu, Festiwalu Otwartych Źródeł w Warszawie.
Zagranicą można było ich zobaczyć m.in. na Rocznicy Podpisania Traktatów Rzymskich w Berlinie, w OST Club w Wiedniu, w ramach imprez “Moje Miasto Warszawa” w Kijowie, “Warszawa w Rydze” oraz zagrał trzy koncerty w ramach największego festiwalu world music w latynoskim świecie – Ollin Kan w Mexico City. Do formacji dołączyli nowi muzycy, m.in. sekcja dęta. Pod koniec 2009 roku zespół wydał EP zapowiadający nowy album zawierający dwie zupełnie nowe kompozycje oraz ich remixy. Grupa w obecnym składzie zagrała już m.in. w Edynburgu, na festiwalu Eurocultured w Manchesterze, Thames Festival w Londynie, Heineken Open’Er w Gdyni, na Reggae nad Wartą w Gorzowie Wlkp czy festiwalu Rewizje w Warszawie. W 2010 Village Kollektiv uczestniczył w międzynarodowym projekcie płyty “Unite: Gathering of Strangers” przygotowanej przez członków brytyjskiej grupy Transglobal Underground. Obie grupy wystąpiły razem podczas Dni Sztuki Współczesnej w Białymstoku w maju 2010, wykonując razem kilka utworów.

Skład zespołu:

Maciek Cierliński – lira korbowa (czasem czysta, a czasem z przesterami)
Weronika Grozdew-Kołacińska – bułgarskie struny głośne
Rafał Kołaciński – elektronika, programowanie, mobilizacja
Bart Pałyga – basy trzystrunne, gadułka, wiolonczela, śpiew sygyt i kyrgyra
Magda Sobczak-Kotnarowska – cymbały, śpiew
Rafał Gańko – trąbka
Adam Kłosiński – puzon

Posted by Bedi in News, Patronaty

Dub tu, dub tam

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Dub tu dub tam a w nim klika niusów ze świata i z Polski

Zion Train szykuje się do kolejnej płyty i wypuszcza singiel „Rainbow Children”. Czerpie on z klasyka o tym samym tytule stworzonym przez legendarny Aswad. Posłuchajcie zarówno oryginału jak i wersjo Zion Train.

Dreadzone co miesiąć raczy swoich fanów remixami utworu „Gangsters”. W tym miesiącu serwuje nam wersje stworzona przez Studio As One.

Incarnations polski projekt członków Kapeli Ze Wsi Warszawa promujący wrold music, nagrał kawałek „Miłość Tobie dam DUB”. Zarówno ten kawałek jak i całą płytę polecam z pełna odpowiedzialnością.

Benjamin Zephaniah serwuje nam klika słów od siebie http://www.democracynow.org/2010/9/20/british_jamaican_rastafarian_writer_dub_poet

Posted by Bedi in Bez kategorii, News

High Tone – Najlepszy na świecie Live Dub Band na trasie w Polsce

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Karrot Kommando w pięciolecie swojej działalności w końcu ma możliwość spełnić swoje marzenie i zaprosić Was na pierwszą dłuższą trasę po Polsce francuskiego zespołu High Tone.

Spot reklamujący trasę, przygotowany specjalnie przez zdobywcę dwóch Yachów – Łukasza “Rusek” Rusinka: http://www.youtube.com/watch?v=aeoa3E-5bho.

High Tone jest z całą pewnością silną inspiracją dla wielu karrotowych zespołów. Są niekwestionowanymi mistrzami granego na żywo electro-dubu. Grupa powstała w 1997 roku w Lyonie, by niedługo potem stać się najważnieszym przedstawicielem prężnej sceny dub we Francji. Od lat wyznaczają jej kierunek rozwoju. Łącząc transowe rytmy i mocny bas z eksperymentalnymi wycieczkami w egzotyczne harmonie i brzmienia tworzą nowoczesną miksturę – dziś najwłaściwszą dla tego wielokulturowego kraju.

Wyznaczając kanon rodzimej muzyki dub, inspirują równocześnie artystów za granicą. Wieść o nowym, mocnym stylu zdążyła obiec cały świat i przyniosła zespołowi zaproszenia na liczne występy w najdalszych jego zakątkach. Ich koncerty to spektakle perfekcyjnego dźwięku i instalacji wizualnych. Długo nie zapomnicie ich miażdżącego basu na żywo. Panie i panowie, zapraszamy na High Tone!

Daty koncertów:

  • 08.11 Pn. Wrocław, Łykend
  • 09.11 Wt. Warszawa, Hard Rock Cafe (+ Paprika Korps)
  • 10.11 Śr. Katowice, Cogitatur (+ Paprika Korps)
  • 11.11 Cz. Kraków, Rotunda (+ Ragana)
  • 12.11 Pt. Gdynia, Ucho (+ Paprika Korps)

W internecie:

Posted by Bedi in News

ODG remiksuje klasyki

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

W dzisiejszych czasach trudno właściwie znaleźć kawałek który nie miałby swojego remixu, szczególnie jeśli chodzi o dub. Remix utworu często odkrywa przed nami to czego nie dostrzegliśmy w wersji pierwotnej jakiegoś utworu. Według definicji jaką podaje wikipedia remix to: “utwór muzyczny, który powstał dzięki przerobieniu innego utworu. W odróżnieniu od covera, remiks zwykle zawiera sample, czyli kawałki oryginalnego utworu. Często najważniejszą zmianą słyszalną w zremiksowanym utworze jest zmiana stylu muzycznego oryginalnego utworu na inny. Istnieją różne sposoby remiksowania oryginalnego utworu, zależności od gatunku muzycznego, do którego remiks będzie się klasyfikował. Hip-hopowe remiksy bazujące na utworach z innych gatunków najczęściej posiadają zmieniony podkład (beat), w elektronicznej muzyce tanecznej najczęściej zmianie ulega warstwa basowa, aby remiks nadawał się do grania w klubach i tańczenia”. Po dłuższym wstępie chce wszystkim przedstawić płytę, którą wydali Francuzi z OnDubGround. „Rub up the right dub” to 8 kawałków, z każdy to remix znanych klasyków muzyki jamajskiej z lat 70 i 80. Jak sami piszą o płycie, że „każdy utwór został starannie opracowany w nowoczesnym stylu. Głównym celem było pogodzenie oryginalnego rytmu z  obecną techniką, tak by ukazać możliwości dubu i dubstepu”. Ta płyta wyszła aby przypomnieć o zapomnianych rytmach, które są fundamentem muzyki reggae. Zremixowane mamy Tempo riddim, na którym świetna wersję nagrał Nicodemus, Youth z nieocenionym Horace Andy’m. Oprócz tego na płycie mamy „Promise land” Abysinans, czy „Childrem of the  Getto” czy „No No no”  Dawn Penn. Jak dla mnie to płyta dla każdego kto kocha stare roots jak również maniaków dubstepu- świetne aranże, mocny bas nic tylko tańczyć. Dodam tylko, że całą produkcje można ściągnąć za darmo stąd http://ondubground.com/.

Jako bonus dodano miks kawałków ODG z Biga Ranksem które wyjdą na 12.

Posted by Bedi in News