D
ub Lovin’ Criminals to niestrudzeni wojownicy o dobrą zabawę. Kolektyw złożony jest z DJ: Nutz’a, Scarhand’a, Raskal’a, Gotriego, Fiftififti, Phill’a oraz Bastard’a. Każdy z nich przechodził fascynację różnymi stylami muzyki od roots reggae przez hip-hop, trip hop, house, break, drum and bass, breakcore, minimal kończąc na happy hardkorach. Połączyła ich miłość do przestrzennych brzmień dub’owych, a szczególnie dubstepu. Continue reading →
Bedi
Makaron
MAKA-RON – muzyk, kompozytor, producent oraz dubolog. Urodzony w Poznaniu w 1965 roku. W latach 1984-88 gitarzysta solowy legendarnego zespołu Gedeon Jerubbaal. Inne formacje, w których udzielał się Maka-ron we wczesnych latach osiemdziesiątych to poznański „Syndykat” oraz łódzka formacja „Katharsis”. W roku 1988 emigruje do Niemiec, aby dwa lata później wraz z innymi członkami zespołu Gedeon Jerubbaal osiedlić się w Montrealu w Kanadzie. Continue reading →
Dubmassive promotion prezentuje Illegal State Of Mind
Jakub Krysakowski – przygodę z muzyką rozpoczął w wieku 8 lat, kiedy to uparł się że nie chce na komunię roweru tylko „organy”. Gry na instrumentach klawiszowych uczył go jego Ojciec oraz … organista kościelny 🙂 Jakub już w młodym wieku lubił eksperymentować, na przykład z nagrywaniem rockowych kawałków na magnetofon szpulowy i puszczaniem ich w zwolnionym tempie jako podkład pod swoje klawiszowe zagrywki.
Później pojawiły się komputerowe „trackery” w których układał piosenki zgrywając je na magnetofon poprzez PC Speaker. Z czasem zaczął również korzystać z narzędzi o dużo większych możliwościach. Continue reading →
Weeding Dub w Katowicach
To była już czwarta edycja Hajle Silesia w Katowicach, ale za to pierwsza o charakterze strickte dubowym . Śmiało można powiedzieć, że to pierwsza sesja dubowa w Katowicach, nie licząc występów Zion Train.
Tym razem przypadła na noc z 20 na 21 marca, a zatem było to typowe powitanie wiosny albo przeganianie zimy – jak kto woli, oby tylko skuteczne 🙂 Wiosna została powitana godnie i nie powinna się na nas obrazić.
Pomimo, iż w Katowicach w tym dniu odbywały się trzy większe imprezy (m.in. O.S.T.R. w Mega Clubie, Loxy w Inkubatorze), publika dopisała, choć tłumów nie było. Ciężko oceniać ilość ludzi, gdyż „Oko miasta” ma dużą przestrzeń, powiększoną ponadto o zewnętrzne tarasy, na których spora grupa zażywała „świeżego powietrza” i cieszyła się pierwszą tak ciepłą marcową nocą.
Gościem tej edycji był Wedding Dub wraz z Mc Oliva, którzy dzień wcześniej grali w Krakowie. Impreza rozpoczęła się z lekkim poślizgiem, lecz ludzie i tak dopiero powoli się schodzili i rozkręcali. Coraz bardziej zbliżamy się do warszawskich standardów, według których nie wypada pokazywać się w klubie, na imprezie, przed godziną 23 he he.
Przed występem Weedind Dub zagrał Bedi, który zaserwował publice dawkę porządnego dubu i wprowadził w cięższe klimaty utworami Dubkasm, King Erthquake czy Dubblestandart w wersji dubstepowej.
Po nim miejsce za konsoletą zajął Fifitfifti z Dub Livin’ Criminals, który przyciągnął do środka pierwszych tańczących. Zarzucił przynętę serwując sporo Zion Train, Abassi, Kanki czy Brain Damage.
Krótko przed północą na scenie pojawili się Francuzi i rozpoczęli swoje show. Nie zabrakło kawałków z płyty Sounds of Reality, w tym killera, remiksu kawałka Zion Train – Baby Father oraz ostatniego singla – Words of life. Publiczność żywo reagowała na śpiew Mc Oliva, któremu spodobała się katowicka publiczność. Przepływ energii pomiędzy występującymi i publicznością był znakomity,a dźwięki melodyki pięknie rozbrzmiewały we wnętrzach futurystycznego „Oka”.
Po dubowym show Weeding Dubu stery przejęli chłopaki z Dub Lovin’ Criminals.
Imprezę uważamy za bardzo udaną, nie mamy zastrzeżeń, zarówno do klimatu, jak i przygotowania technicznego. Bas gromił porządnie, wibrując w powietrzu i nie raniąc uszu.
Kolejną imprezę z tego cyklu organizatorzy planują już w innym miejscu, ale to jeszcze nic pewnego. W każdym razie do następnego razu! 🙂
Autorzy Katka&Bedi
Jabbadub
Jabbadub to mocno elektryczny zgorzelecki projekt dubowy powstały w 2006 r. Po kilku sesjach w domowym studio Bad Rock Labolatory w składzie Dino (żywy miks, selekcja śladów), Maćko (gitara) i początkowo Michał (klawisz, melodica, flet prosty, bębny) zrodził się pomysł na stworzenie zespołu, który połączyłby w sobie cechy dubowego sound systemu z wykorzystaniem żywej gitary i innych instrumentów okraszonych live dub mixem. Przebiegają przez wiele odmian współczesnego dubu, począwszy od mocnych steppersów, a kończąc na dubstepowych miazgach, co w rezultacie tworzy bardzo ciekawą fuzję muzyki elektronicznej z żywymi instrumentami. Continue reading →
Plebiscyt w Free Colours
Nowy numer Free Colours niebawem w sklepach, a w nim szczegóły plebiscytu, w którym oceniamy miniony rok w polskim i światowym reggae.
Kategorii tyle, co zwykle czyli 13, ale nagród zdecydowanie więcej, bo kilkadziesiąt płyt oraz wejściówki na festiwale.
Głosować można na cztery sposoby:
– poprzez formularz na naszej stronie www.freecolours.pl
– wchodząc na stronę www.myspace.com/freecolours
– wysyłając maile na adres free.colours@gazeta.pl
– wysyłając kartki pocztowe na Free Colours, PO Box 2, 44-120 Pyskowice
Zapraszamy do głosowania. Głosy przyjmowane są do końca maja. Wyniki opublikowane zostaną w letnim numerze Free Colours.
Nowy album Brain Damage
4 dni temu miała premierę kolejna płyta francukich dubowych szaleńców Brain Damage – „Burning Befo re Sunset”
Tym razem wspomaga ich wokalnie Black Sifichi, amerykański poeta który czaruje swoim zachrypniętym głosem, można go usłyszeć już na poprzednich płytach Brain Damage – „Spoken dub manifesto vol.1” oraz na „Short Cuts”. „Burning Before Sunset” zawiera 12 mrocznych klimatycznych dubowo elektronicznych produkcji, które częściowo można odsłuchać tu http://virb.com/brain_damage. Wydawcą płyty jest Jarring Effects.
Tracklist
01. There is wind
02. Ignore
03. Only lost in the sound
04. Smoke in our minds
05. Bull’s ass
06. Don’t ask me why
07. Possibility of love
08. Plain white butterfly
09. Tower to eternity
10. My legs, my arms, my mind and my b…
11. Invisible click
12. Hope of utopia
PS. Dodaje jeszcze link do klipów Brain Damage, które promowały koncertową płytę „Short Cuts Live”
Dub Chanters
Soundsystem, który rozpoczynał swoją działalność grając głównie reggae dub. Z biegiem czasu zaczął eksperymentować, odchodząc w stronę elektroniki i nowych nurtów współczesnego dubu. Obecnie prezentowane przez kolektyw sety są przekrojem różnorodności w obrębie szeroko pojętej muzyki dub, gdzie usłyszeć można zarówno klasyczny roots dub, minimalne i mocno basowe utwory jak i najnowsze cyfrowe dub produkcje rodem z UK, ze szczególnym akcentem na nowatorskie i progresywne, często bezkompromisowe brzmienia będące wynikiem muzycznej ewolucji gatunku. Różnorodność stylistyczna, która jest efektem spotkania osób o różnych fascynacjach muzycznych powoduje, że na imprezach z ich udziałem każdy miłośnik basowych brzmień znajdzie coś dla siebie.

