Recenzje

Recenzja płyty, DVD etc.

Hatti Vatti – „Algebra”

Hatti Vatti – „Algebra”

Graphic122 kwietnia miała miejsce premiera kolejnego już wydawnictwa w dorobku Hatti Vatti. Ten muzyk i producent związany z trójmiejską sceną muzyczną znany jest głównie z rasowych produkcji dub – techno („Mindset”,”New Moon”). Na scenie występuje zarówno jako gitarzysta, producent muzyki elektronicznej oraz DJ.

„Algebra”, jak sam autor opisuje, to dźwiękowa relacja z podróży po krajach arabskich przetworzona cyfrowo i zmieszana z oszczędną aranżacją z rejonów dubu i minimal techno. Wyselekcjonowane nagrania terenowe to źródło tego realistycznego i zaskakująco wyciszającego reportażu. Muzyczne przeżycie dla podróżników znających ten rejon świata, prawdziwa przygoda w słuchawkach dla pozostałych.

 

Hatti Vatti na SoundCloud: https://soundcloud.com/httvtt

Informacji o płycie szukajcie też:http://www.facebook.com/pages/Nowe-Nagrania/159537964073585

Posted by yarecki in News, Recenzje
Nowości od Mungosów

Nowości od Mungosów

Tak jest, Szkoci nie próżnują – ich wydawnictwo Scotch Bonnet szykuje 3 ciekawe płyty. Pierwsza z nich to kompilacja numerów Mungosów z jednym z najlepszych wokalistów reggae/dancehall Kenny Knotsem – „Brand New Bangarang”.

Kolejną nowością jest Mungo’s Hi Fi ft.Yellowman & Mr Williamz – „Dubplate master”. Mr Williamza swoją nawijką unosi ciężki rytm Mungosów, a wspomaga ich mistrz-legenda Yellowman.

Ostatnia płyta to singiel Brazylijczyków z Digitaldubs z wokalnym udziałem Brother Culture.

Posted by Bedi in News, Recenzje
„Balkan Reggae” – Mahala Rai Banda

„Balkan Reggae” – Mahala Rai Banda

balkan_reggae_cover2Nie od dziś wiadomo, że na Bałkanach reggae i dub przyjęło się bardzo dobrze, a na dodatek ewoluowało w kierunku połączenia tak niepowtarzalnej muzyki bałkańskiej z muzyką z Jamajki. Dziś przedstawię wydawnictwo rumuńskiego zespołu MAHALA RAI BANDA, który postanowił zaprosić muzyków z kręgów reggae/dub, aby zremiksowali ich utwor „Balkan reggae”. Jest on hołdem zespołu dla Jamajki (został skomponowany z okazji 50. rocznicy niepodległości), natomiast za wersje odpowiedzialni są: Mad Professor – legendarny producent znany z wielu projektów m.in z duetu z Lee Perrym czy remixów Massive Attack; Nick Manasseh w kolaboracji z Gregory Fabulous; Jstar, G-Vibes, Vibronics, Kanka oraz reprezentanci Asphalt Tango (wytwórni która wydaje płyty MAHALA RAI BANDA) La Cherga i Koby Israelite. Po takiej liście artystów chyba nikogo nie trzeba przekonywać do tego wydawnictwa, dodam tylko że dęciaki odgrywają tu główna rolę, a pewnie wielu dubhedów uwielbia je w połączniu z mocnym basem. Jeśli macie głowę otwartą na taką niepowtarzalną mieszankę sprawdźcie te niesamowite remixy, a gwarantuje że nogi same zaczną tańczyć.

1. Nick Manasseh feat. Gregory Fabulous 3:48 / 2.Jstar 3:34 / 3.La Cherga feat. Adisa Zvekic 4:08 / 4.Mad Professor 3:34 / 5.G-Vibes feat. Errol Linton 3:44 / 6.Vibronics 3:20 / 7. Koby Israelite feat. Annique 3:46 / 8.Kanka 3:43 / Kyle Sicarius 3:44

Posted by Bedi in News, Recenzje
Nowa 10” od Descendant Music

Nowa 10” od Descendant Music

LDMU-002Aada dzień w sklepach dostępne będzie najnowsze, drugie wydawnictwo labelu Descendant Music, za którym stoi młody, brytyjski producent Will Tee (gościł już w naszym kraju dwukrotnie w Krakowie w ramach cyklu Natural Unite). Ten pochodzący z Sheffield młody człowiek nie próżnuje i ma już na koncie sporo dobrych rzeczy wydanych m.in. w Roots Revelation Records, a jego kawałki grywają Aba Shanti czy Channel One.  

Na tym wydawnictwie dostajemy bardzo ładny on-dropowy riddim, z przestrzennym, oldschoolowym brzmieniem i przyjemnymi melodiami, wzbogacony o saksofon Mimi O’Malley. Jeśli chodzi o warstwę wokalną to jest mocno – legendarny Cornell Campell (z Christine Miller w tle) w „Too much confusion” i Reality Souljahs w „Jah Provides”.

Sprawdźcie także pierwszy krążek z jego labelu – z Judah Eskander Tafari i Christine Miller. Odsłuchy wszystkich numerów znajdziecie na stronie labelu: https://www.facebook.com/descendantmusicuk

Posted by yarecki in News, Recenzje
Dub Caravan meets Hornsman Coyote – „Breath of Peace”

Dub Caravan meets Hornsman Coyote – „Breath of Peace”

hornsmancoyoteZnany dobrze polskiej publiczności Hornsman Coyote spotyka Dub Caravan – projekt mieszkającego w Londynie Felixa Russ Abu, który ma na swoim koncie wiele wydawnictw (w tym kilka netlabelowych). Można powiedzieć, że na tej płycie pierwsze skrzypce (choć to złe słowo, pierwszym puzonem) jest Hornsman, który udzielił się także wokalnie i zagrał partie gitarowe. Ale też Dub Caravan wykonali wielką robotę, aby przenieść nas wszystkich w klimaty reggae lat 70, do korzeni i esencji muzyki reggae. Na uwagę zasługuje cała płyta bez wyjątków, lecz dla niepokornych mam perłę w postaci „Tribute to the Fathers” – czyli ich wariacja na temat kawałka „Slavery Days”, która wyszła im genialnie, mi wskazuje ona drogę do wyzwolenia. Kolejny piękny utwór to „Air Raid” – po pierwszych taktach całe ciało czuje ten puls i tą wibracje, którą przekazują nam muzycy, podobnie jest z ostatnim numerem na płycie „Machine World” – tu nasuwają mi się skojarzenia z Sepulturą in dub (ale to moja myślowa wariacja). Płyta ta jest mieszanką wszystkiego, co reggae ma najlepszego do zaoferowania słuchaczowi – w epoce pędu i braku czasu ta muzyka pozwala odetchnąć, zregenerować siły i stać się mocniejszym. Dla otwartych na te cudowne dźwięki podaje link do płyty – http://dubcaravan.bandcamp.com/album/breath-of-peace-2. Wspierajcie muzyków, a dla promotorów niech to będzie zachęta by sprowadzić ich na jakiś letni festiwal!!!

Posted by Bedi in News, Recenzje
Ackboo – „Turn up the amplifier”

Ackboo – „Turn up the amplifier”

0002178356_350Francja w tym roku dostarcza nam wiele pozytywnych, dubowych wrażeń. Z pewnością należy do nich zaliczyć pełnometrażową płytę młodego producenta Ackboo. Na scenie pojawił się około 2007 roku, natomiast dwa lata później wydał swój pierwszy singiel „Bangladesh Dub”, którym dał się zauważyć na scenie francuskiej oraz brytyjskiej. Od tego czasu pojawiły się kolejne single, w tym „How long”, który otworzył przed Francuzem wiele drzwi m.in. występy na wielu ważnych festiwalach w Europie. Jego talentem zainteresowała się wytwórnia Hammerbass (wypromowała m.in Kankę czy Minimana) i wydała ten album, który jest już kolejnym, mocnym pretendentem do miana płyty roku. Ackboo wspomógł się czołowymi wokalistami soundsystemowymi –  Macky Banton nawinął swoisty hołd dla całej sceny dubowej-soundsystemowej na rytmie, który wgniata w podłogę i teleportuje na imprezę w roli głównej z Iration Steppas. Kolejny mocny gość to Omar Perry na rytmie wzorowanym na „Welcome to Jamrock” –  płynie wyśmienicie. W kolejnym numerze oczarowuje nas King General i sam Ackboo z linią basu, która zostaje w głowie na długo. Poza znanymi głosami pojawiają się też debiutanci – Green Cross. Marcus Gad czy niesamowity Dr. B w nieziemskim „Rootikal Warriors”,natomiast muzycznie Ackboo wspierają Matic Horns oraz Chazbo. Na sam koniec został nam smaczek, czyli debiutancki numer Ackboo „Bangladesh dub” w dubstepowym remixie ODG. Nie pozostaje mi nic innego powiedzieć na koniec jak to, że musicie mieć tą płytę koniecznie! Dzięki niej poznacie, co to znaczy heavyweight dub steppa!!!

Posted by Bedi in News, Recenzje
Hołd Jah Free dla Richie Rootza

Hołd Jah Free dla Richie Rootza

2256-2389-largeChoć to nie nowość, a ostatnim czasem na stronie pojawiają się recenzje „świeżych” płyt, chcę wszystkim przedstawić 12” „Oh no” wyprodukowaną i wydaną przez samego Jah Free. Jest on dobrze znany polskim fanom dubu z kilku powodów – koncertował trochę już w naszym kraju i, co ważniejsze, nagrał album „Pillar of Salt” z polskimi wokalistami i wokalistkami m.in Juniorem Stressem, Globusem, Pablopavo czy Jahgą. Jeśli zaś chodzi o samą płytę to Jah Free, można by rzec, wskrzesza zmarłego i nieodżałowanego wojownika dubowego Richie Rootza, śpiewając jego słowa i wsamplowując jego głos, który zachował się na ścieżkach. Tekst jest przeciw krajom, które doskonalą broń i chcą doprowadzić przez to do samozagłady. Sam Richie Rootz to postać nietuzinkowa, pochodził z Leicester gdzie wspomagał Vibronics, a następnie współtworzył label Counteraction oraz zespół o takiej samej nazwie,był także pracownikiem socjalnym. W 2011 roku został wezwany przez samego Najwyższego. My dzięki Jah Free dostajemy 12” płytę, która jest potężnym pociskiem jego pozytywnej wibracji!!

Posted by Bedi in News, Recenzje
Control Tower w natarciu!

Control Tower w natarciu!

largeFrancuskie wydawnictwo Control Tower serwuje nam 12” płytkę, na której wokalnie udziela się wojowniczy rasta Fitta Warri. Postać to znana już w naszym kraju dzięki DJowi Perchowi – w 2005 roku Zion Train odbyło trasę koncertową na której ostatni raz zagrała Molara i w sumie pierwszy raz właśnie Fitta Warri. Następnie Perch nakładem Deep Root wydał kilka singli z utworami Fitta Warri na podkładach Abassi i trochę słuch o Jamajczyku zaginął, oczywiście pojawiały się utwory nagrane przez niego, ale nie były one na wysokim poziomie. Punktem zwrotnym było nagranie sound systemowego walca „Hammer Dem Down” w 2011 roku, a obecnie Fitta nagrał kawałek „Drum sound” i można pokusić się o stwierdzenie, że znów podbije sale soundsystemowe. W utworze tym wspierają go Meekman (odpowiedzialny za riddim) oraz Dub Machinist, który dodał od siebie wersje dubową. Kto zapomniał o tym szalonym wokaliście jakim jest Fitta Warri niech szybko nadrabia zaległości.

A1- Fitta Warri – Drum Sound
A2- Meekman – Infinite Drum Dub

B1- Meekman – No Dumb Dub
B2- Dub Machinist – Whawise Dub

******************************

CTR008 Limited Edition 12″ vinyl / 45rpm
(P) & (C) Control Tower Records 2013
Produced by Meekman
Vocal by Fitta Warri
Executive Producer: Sirhill
Mixed by Dub Machinist at TDM studio
Mastered by Yann Dub at Reverse Primecut

Posted by Bedi in News, Recenzje