Recenzje

Recenzja płyty, DVD etc.

Marina P – „My homeys” (LP)

Marina P – „My homeys” (LP)

My Homeys FrontMało kobiet jest w tym światku dubowym i reggaeowym, ale jeśli już są to śpiewają na wysokim poziomie i współpracują z najlepszymi producentami. Tak właśnie jest z Mariną P, wydającą właśnie swój solowy album. W sumie jest to druga kobieta po Soom T, która dzięki współpracy z kolektywem Mungos HiFi rozwija swoje solowe skrzydła. Marina swoja karierę rozpoczęła we Włoszech, później przeniosła się do Paryża, aż w końcu poznała chłopaków ze Szkocji i nagrała z nimi „Divorce à l’italienne”, który jest jednym z hitów często pojawiającym się na sound systemowych głośnikach. Minęło dobrych 5 lat by Marina zabrała się za swój własny album, gdzie za stronę muzyczną odpowiedzialne są tuzy reggaeowo-dubowej estetyki, tacy jak Mungo’s HiFi, Stand High Patrol, Jahtari, DJ Madd, ODG, Stepart czy Soul Vybz. Marina P dysponuje pięknym, soulowym głosem ale też przebija się w nim taki charakterystyczny „pazur”. Potrafi śpiewać zarówno łagodnie, jak i popłynąć na dubstepowym czy raggamuffinowym riddimie. Ta płyta nie jest do końca spójna – różnorodność producentów zrobiła swoje – ale świetnie ukazuje wszechstronność utalentowanej wokalistki.

Bedi&yarecki

https://soundcloud.com/marinap-music

Posted by Bedi in Recenzje
Dubquake Records prezentuje: Weeding Dub&O.B.F. (12”)

Dubquake Records prezentuje: Weeding Dub&O.B.F. (12”)

front cover dubquake rec001Aby uczcić imprezę Dubquake, która odbywa się w Genewie od 2006 roku, O.B.F. Sound System postanowili uruchomić własny label i wydawać utwory, które zostały tam „przetestowane”. Na pierwszy rzut poszedł Weeding Dub z wokalistą Inja o tytule „Judgment” (znany już też z albumu Weeding Dub) – jest to mocny kawałek osadzony w stylistyce francuskich dubów a Inja okrasza go  rapową nawijką, co z jednej strony dodaje mu szybkości, ale z drugiej może nie przypaść do gustu słuchaczom lubiącym bardziej melodyjne duby. Druga strona tej 12” należy dla pomysłodawców czyli O.B.F. – „Echo dub” to solidny, 12 tonowy walec do zamiatania parkietu, który był wiele razy testowany na Dubquake. Jeśli lubicie „Forward dub”, to pokochacie i ten kawałek.

Bedi&yarecki

Posted by Bedi in Recenzje
Vibronics – trzy 10” promujące nowy album

Vibronics – trzy 10” promujące nowy album

bd2abd3abd1a

O nowym albumie Vibronics i Brain Damage pisaliśmy niedawno, teraz Jarring Effects wypuściła na rynek trzy winyle 10” z utworami z płyty. Pierwsza z nich zawiera „Seige Of Kut” i „Neuve Chapelle” – są to instrumentalne utwory, oba z mocną sekcją dętą. Na drugiej znajdziemy dwa kawałki z wokalami – dynamiczny „Do You Remember” śpiewany przez Sir Jean oraz „Youts To War” z Parvezem – bardziej nastrojowy i spokojny. Na ostatniej z płyt Parvez pojawia się znów w „Sufferation”, na drugiej stronie natomiast znajdziemy „Kings Engine” z Madu Messangerem. 

 

Posted by yarecki in Recenzje
Radikal Guru – „Subconscious” (CD/LP)

Radikal Guru – „Subconscious” (CD/LP)

artworks-000061969838-gyompk-t500x500Koniec odliczania, oczekiwania na drugą płytę Radikala Guru o intrygującym tytule „Subconscious”!!! Tak, to już dwa lata od „Rootstepa”, choć sam Radikal częstuje nas swoją muzyką dość częstą – przynajmniej raz na rok wydaje czy to singiel, czy to pojawia się z remiksem u innych. Jednak pełnowymiarowe wydawnictwo przyciąga jeszcze bardziej, a przy tym i idą obawy w jaka stronę pójdzie, czy ta płyta będzie tak dobra jak poprzednia. Wszelkie wątpliwości zostały rozwiane, już po pierwszych taktach „Subconscious” (otwierający kawałek „Earthwalker”) pokazuje, że Radikal jest w formie. I tak, spragniony niskich częstotliwości, dostaje 10 mocnych kawałków – do tego trzy z gośćmi i to jakimi – YT, Danman, Echo Ranks, same ksywy już powodują u mnie ciary na plecach, a wspomniana dwójka dla mnie to czołówka sound systemowych wokalnych wojowników. O singlowym „Warning” z Echo Ranksem już pisaliśmy, wtedy sobie pomyślałem – taki singiel nieźle podnosi poprzeczkę dla całej płyty, ale to co usłyszałem na „Subconscious”, jak rytmy Radikala ujechali YT  i Danman, po prostu wyrwało mnie z butów. YT w kawałku „Stay Calm” zrobił to w swoim stylu i idealnie wpasował się w spokojny rytm, Danman natomiast w „Know Yourself” poleciał tekstem, który słyszałem na imprezie Iration Steppas i słysząc go znów na tej płycie nie potrafiłem się pozbierać przez kilka minut. Ktoś mógł by powiedzieć – na 10 kawałków tylko 3 z wokalami – ale 3 wokalistów takiej klasy robi wiele, a Radikalowi należą się wielkie brawa za to, że ich nakłonił na udział w tej płycie (choć pewnie wiele trudzić się chyba nie musiał bo postacią na scenie dubowej już bardzo dobrze znaną). Co do reszty utworów – na uwagę zasługuje tytułowy „Subconscious”, który zdradza lekką fascynacje Radikala junglami, co nie przeszkadza, a wręcz dodaje smaczku – podobnie jak w „Wicked Dub” gdzie dodatkowo pojawia się charakterystyczny dźwięk słyszalny na produkcjach Marka Iration (miód na uszy!). „Indra” to kierunek indyjski, czyli kolejna fascynacja muzyczna bohatera tej recenzji, w trans natomiast wprowadza mnie „Different dub”; „Spaced out” i „Outernational” to kawałki w charakterystycznym stylu Radikala. Cała płyta jest przesiąknięta basem, może dla fanów dubstepu może go być za mało, dla mnie jest w sam raz – ta droga którą wybrał jest jak dla mnie idealna, bardziej w stronę dubu i z ogromnym szacunkiem do korzeni. Na koniec napiszę tylko tyle – panie i panowie do sklepów po płytę naszej dubowej chluby narodowej!

Posted by Bedi in News, Recenzje
Dubble feat. Dan Man – „Politricks” (10”)

Dubble feat. Dan Man – „Politricks” (10”)

dt003 sticker AJakiś czas temu prezentowaliśmy już twórczość Dubble, wtedy ich muzykę swoim głosem uzupełniła Molara. Teraz znów częstują nas muzyczną bombą, a na wokalu pojawia się sam Dan Man. Ten ostatni u nas w kraju cieszy się już niezwykłą sympatią, a to za sprawą współpracy z Radikalem Guru (a podczas pisania tej recenzji jest u nas w kraju i gra razem z Radikalem i Pandadread w Sopocie). Wracając do Dubble (którzy dzięki Dubseedowi pojawią się za 2 tygodnie w Krakowie na Dub Temple) – tytułowy kawałek tytułowy to solidny dub steppers z świdrującym basem i do tego wokal Danmana, który wytyka politykom wszystkie wady. Oczywiście pojawia się dub wersja, która jak dla mnie jest nawet lepsza od orginału – wokal szczątkowy, echo i ten bas powodują, że znajduje się wyżej, niż siedzę. Z drugiej strony tego wydawnictwa mamy w sumie już znany kawałek „Rise Up”, który ukazał się na drugiej części składanki Dub Iration Soundsystem „The Lost Books Of Dub”. Tu również pojawia się dub wersja która jest energiczna i przypomina dokonania Gorgon Sound, co jest niewątpliwie wielkim plusem.

Cieszy mnie fakt iż Chorwaci w końcu się u nas pojawią i jestem pewien, że dadzą show którego na długo nie zapomnimy, a bas będzie dudnił w uszach jeszcze kilka dni po ich występie!

Posted by Bedi in News, Recenzje
Mic Ah Bun (EP)

Mic Ah Bun (EP)

[4WDRCD004] coverWłosi już od dawna prężnie działają na scenie światowej scenie dubowej, wystarczy choćby wspomnieć netlabelowe składanki Italian Dub Community, które świadczą o różnorodności i sile włoskiego dubu. EP, o którejrej chce dziś napisac, jest tego najlepszym dowodem. Współpracę na niej podjęło dwóch mocnych zawodników – Dziga oraz MrDill Lion Warriah, którzy mają na koncie już wydawnictwa netlabelowe – Dziga (producent) działał i wydawał m.in dla netlabelu francuskiego fresh-poulp.net, zaś wokalista MrDill Lion Warriah nagrywał dla 4weed.net , niedawno opublikowaliśmy recenzje świetnego singla z jego udziałem „Roots fanatics”. Na Mic Ah Bun, poza dwójką omawianych artystów, pojawia się także Francuz Krak In Dub z  Fogata Sound, ze świetną, bardziej dubową wersją orginału (idealną na sound systemy), jak dla mnie lepszą od tego co zrobił Dziga, bardziej elektronicznej, z mocnymi akcentami dubstepowym. Jeśli chodzi o MrDill Lion Warriah to nawinął na swoim wysokim pozomie, tekst o wojownikach walczących za pomocą słowa i mikrofonu świetnie komponuje się z muzyką zdolnych producentów. Śledźcie poczynania włoskich dubhedów, bo tam co chwile wychodzi jakaś perełka, zresztą podobnie jak we Francji.

Posted by Bedi in Recenzje
Dubkasm – „Victory” od jutra na winylu! (12”)

Dubkasm – „Victory” od jutra na winylu! (12”)

Screen Shot 2013-10-23 at 11.51.27Na ten moment czekało wielu! „Victory”, niesamowity utwór Dubkasmu z piękną, rozkręcającą się i powalającą sekcją dętą, od jutra dostępny będzie na winylu! Ten utwór miał premierę ponad rok temu, na Notting Hill Carnivalu w Londynie. Bardzo często sound systemy grają wtedy  premierowo specjalne kawałki, przygotowane tylko dla nich. Tak było właśnie tego roku, 2012 – przy skrzyżowaniu East Row i Southern Row, gdzie od lat rozstawia się Aba Shanti-I ze swoim soundem. Pod koniec dnia spora część osób w napięciu czekała, co zaserwuje Aba jako ostatni kawałek. Wreszcie nadszedł do moment, z mikrofonu można było usłyszeć „last one”. I zaczęło się – na początku bez basu, melodia dęciaków wypełniła ulicę i bujających się ludzi, aby nagle przerodzić się w kanonadę dźwięków, wprawiając ludzi w ekstazę. Udało mi się trochę uchwycić ten moment:

Reakcja ludzi była niesmowita…i ta ekscytacja powtarzała się w ciągu następnych miesięcy, gdziekolwiek pojawił się Dubkasm albo Aba Shanti:

I nareszcie, po roku czekania, ten kawałek dostępny będzie na 12” winylu! Płytę od jutra będzie można zamawiać na stronie http://rwdfwd.com/. Victory!

 

Posted by yarecki in News, Recenzje
Bunnington Judah & Full Dub – „Jah Will Guide” (7”)

Bunnington Judah & Full Dub – „Jah Will Guide” (7”)

d7005-largeTo już piąte wydawnictwo francuskiego labelu Dubatriation Records i tak jak poprzednie, także i to jest wysokim poziomie, do którego ten label zdążył już mnie przyzwyczaić. „Jah Will Guide” to ciężki i klimatyczny steppers autorstwa francuskiego dubmastera Full Dub. Tekst o duchowym przewodnictwie Jah śpiewany jest przez Bunnigton Judah. Kawałek jest mistyczny i głęboki, z bogatą i ciekawą aranżacją pełną cyfrowych syntezatorów jak i melodiki. Medytacyjny klimat z jednej strony, z drugiej – mocny, steppersowy rytm utworu i pełno efektów. Do tego bardzo przestrzenny i wyraźny miks, specyficzny dla wszystkich produkcji z tego labelu.

Co tu dużo mówić – nowoczesny dub na najwyższym poziomie.

Posted by yarecki in News, Recenzje